Dwór w Łąkcie Górnej zyska nowe oblicze! Mamy PROJEKT!

25
5548

W związku z tematem krążącym w ostatnim czasie wśród mieszkańców naszej gminy, a dotyczącym planu jednego z komitetów na odzyskanie dworu w Łąkcie, skontaktował się z nami Pan Maciej Niedzielski, który aktualnie sprawuje pieczę nad dworem. Odbyliśmy z nim rozmowę, w której zaprzeczył, jakoby planował sprzedaż dworu, a równocześnie przedstawił nam plany związane z dalszymi pracami przy tym pięknym i zabytkowym miejscu.

Przypomnijmy:
Uchwałą Rady Gminy Żegocina z dnia 28 września 2005 roku zdecydowano o sprzedaży zespołu parkowo-dworskiego w Łąkcie Górnej. Jak czytamy w zapisach z sesji rady gminy na stronie zegocina.pl,  spośród radnych przeciwni sprzedaży dworu byli radni z Łąkty,  ówczesny skład Rady Gminy tutaj. Pierwszy z przetargów na sprzedaż dworu ogłoszono  jeszcze w październiku 2006 r., niestety nie wpłynęła żadna oferta na zakup. Procedurę  przetargową powtórzono w styczniu 2007 r, Tym razem do przetargu przystąpiło trzech oferentów, najwyższą cenę zakupu zaoferowała Pani Lidia Niedzielska i to ona została  nowym właścicielem zespołu parkowo – dworskiego w Łąkcie Górnej.

Krótka historia dworu.
Dwór w Łąkcie Górnej wraz z zabudowaniami został wybudowany w latach 1871- 1883  przez Feliksa Armatowicza. Oprócz samego budynku dworu powstały tu także budynki  gospodarcze, stodoła oraz trzykondygnacyjny spichlerz. Około 1900 r. właścicielem całego obiektu został dr Klemens Rutowski. Za czasów władania dworem przez jego rodzinę na terenie parku dworskiego powstała piękna kapliczka, w której odbywały się nawet msze święte. Ostatnim właścicielem przed opuszczeniem dworu w 1994 roku, był Adam Rutowski – syn Klemensa. Po drugiej wojnie światowej dwór wraz z zabudowaniami przeszedł na własność Skarbu Państwa. W tym czasie służył początkowo jako szkoła rolnicza, a latach  60- tych powstał tu ośrodek kolonijny. W tym celu w pobliżu dworu wybudowano jeszcze  kilka domków letniskowych oraz stołówkę. W 2006 r. dwór, spichlerz oraz kapliczka zostały wpisane do rejestru zabytków, a następnie cały obiekt został sprzedany przez Gminę Żegocina.
Chętnych odsyłamy do wspomnień Antoniego Bodurki, spisanych w końcu 2002 r. przez uczennice klasy IV LO w Żegocinie: Beatę Kukla i Edytę Rożnowską.
Historia Dworu w Łąkcie Górnej

Stare oraz aktualne zdjęcia

Nowi właściciele
Po zakupie dworu i uzyskaniu wszystkich niezbędnych pozwoleń przystąpiono do remontu. W budynku dworu zostały całkowicie wymienione stropy, odkryto i zaizolowano istniejące fundamenty, wykonano drenaż budynku oraz ogrodzenie. Postawiono też nową więźbę dachową. Wszystkie prace wykonywano pod nadzorem konserwatora zabytków, dlatego też były one bardzo kosztowne i wymagały wielu uzgodnień w trakcie budowy. Jak twierdzi  właściciel koszt dotychczas wykonanych prac wynosi już około 1,5 mln zł.
Początkowo dwór miał zostać zaadoptowany na placówkę opieki na osobami starszymi. W  międzyczasie zmieniła się koncepcja. Obecnie pieczę nad dworem i całym terenem sprawuje  syn Pani Lidii, Maciej Niedzielski, który planuje w tym miejscu utworzenie sali bankietowej z  restauracją, zapleczem gastronomicznym oraz pokojami hotelowymi dla gości oraz  turystów. Planowanie jest także odrestaurowanie kapliczki, by w przyszłości mogły odbywać  się tam śluby. Inwestorzy mają zamiar dokonać rewaloryzacji terenu  otaczającego dwór, by można było organizować tam imprezy plenerowe. Na ukończeniu  jest projekt rozbudowy i konserwacji dworu, uwzględniający zachowanie jego  charakterystycznych cech, z równoczesnym przystosowaniem do planowanej funkcji. Jak  twierdzi Pan Maciej, wszystko długo trwa, gdyż projektanci w porozumieniu z  konserwatorem zabytków chcą w minimalnym stopniu ingerować w pierwotny wygląd  dworu, a osiągnąć zmierzone cele zarówno w funkcji, jak i wyglądzie budynku. Właściciele  starają się o dofinansowanie na wykonanie części prac, gdyż jak mówią, remont dworu jest bardzo kosztowny, a w przyszłym roku chcieliby wykonać przynajmniej dach budynku i  elewacje. Dzięki uprzejmości inwestora oraz projektantów, przedstawimy Wam koncepcję  nowego oblicza dworu w Łąkcie Górnej.

Projekt

źródło: D+S Architekci

25 KOMENTARZE

  1. I tak oto upadł mit kandydata na wójta gminy Żegocina z ramienia PiS, jako zaangażowanego i profesjonalnego samorządowca. Tak właśnie interesuje się sprawami gminy, że nie potrafił sprawdzić jakie plany co do dworu w Łąkcie mają jego właściciele. Odkupienie dworu jako sztandarowy punkt jego kampanii wyborczej to fikcja, jak pozostałe jego obietnice nie mające pokrycia w rzeczywistości. Spójrzcie na to w ten sposób: ludzie na sznurku partyjnym w 1 kolejności dbają o interesy członków partii i samej partii, bo nie kąsa się ręki, która Cię karmi, a gdyby nawet taki delikwent próbował działania na własną rękę, zaraz ktoś by mu ją odrąbał. Najwyższy czas na odbudowę naszego kraju, jego struktur i możemy to zrobić zaczynając od odpartyjnienia małych samorządów. Pozdrawiam

  2. Bardzo ładny projekt, szkoda tylko, że przez 11 lat dwór stoi i niszczeje, a właścicielka miała określony czas na jego odbudowę i nie wywiązała się z umowy. Może syn to zrobi, ale widzę że w wywiadzie nie określił konkretów kiedy to ma zamiar wykonać (oprócz przykładowych dat z wizualizacji). Jedynie Pan Marcinek zainteresował się sprawą niszczejącego dworu, w przypadku braku ruchów ze strony syna właścicieli na pewno należy przystąpić do prób odzyskania dworu przy pomocy konserwatora zabytków i ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego, a do tego potrzeba nam Pana Marcinaka. Jeżeli wykona ten projekt dla gminy to tylko korzyść w dodatkowym przychodzie do budżetu z tytułu działalności gospodarczej.

  3. Matko i córko!!! Lakcianin co Ty za niestworzone rzeczy piszesz??!
    Nie ma takiego prawa czyjejś własności pozbawić wbrew jego woli!
    Ktoś wydał dużo pieniędzy i tak poprostu można pozbawić go majątku???
    Ty weź mi podeslij paragraf na te plany bo może ja mam jakieś haluny!

  4. Lakcianin nie bądź zabawny 🙂 bo o mało kawy nie wyplułem. Jeśli Pan Marcinek obejmie stanowisko wójta to w budynku gminy nie zmieni się nawet kolor ścian. Po prostu temat dworu jest bardzo lotny i P Marcinek chciał go wykorzystać na potrzeby własnej kampanii. Jak zwykle bez jakichkolwiek wyliczeń. Bo jeśli chciałby odkupić kompleks i jeszcze go zrewitalizować, to musiał by wykombinować ładnych parę milionów. Jeśli byłby to w stanie zrobić przy obecnym zadluzeniu jednoczesnie nie poglebiajac go to Elon Musk może mu buty czyścić.

  5. Jeżeli panu Marcinkowi tak na sercu leży dobro dworu w Łąkcie to gdzie był przez te 11lat? Dlaczego nie pomógł inwestorowi? Z tego co mi wiadomo inwestor wielokrotnie szukał pomocy zarówno na szczeblu gminy jak i powiatu.

  6. Pan Wojciech Wrona. Gratuluje bardzo dobrego pomysłu. Moj syn chodzi do technikum w Limanowej. Gdyby było technikum w Żegocinie to przynajmniej zaoszczędziłby na dojazdach, czas i pieniądze.

  7. Coś czuję, że ten artykuł pogrzebał szanse pana Marcinka na wójta i może dlatego wygrał pan Wrona. Może to i dobrze, patrząc na zdjęcie pana Marcinka z tą klamczuchą Szydło jakoś odechciało mi się na niego głosować, choć rozważalem głos na niego.

  8. Trochę prac zostało zrobione…sam strop nowy ile musiał pochłonąć betonu… myśle że jest tam tyle włożone, tym bardziej że wszystko kontroluje konserwator zabytków…
    Wtedy nawet materiały trzeba użyć konkretne które kosztują 2x więcej…

  9. Jestem ciekawa czy ruszyło się coś w sprawie tego dworu. Minęło już ponad pół roku od tego wywiadu. Czy ktoś wie jak się ten dwór miewa? Jak się miewa spichlerz i kapliczka? Nie byłam w Łąkcie dawno, ale zależy mi na dobru jej i gminy Żegocina. Jestem ciekawa czy coś się zadziało w tej sprawie, czy dwór nadal popada w ruinę.

  10. Dwór niszczeje i nie piszę tego na wyrost. Ściany dosłownie się rozsypują. Przypomina mi się piorunujacy artykuł na tym portalu (breaking news) gdzie właściciel budynku zapewnial że prace ruszą w 2019 r. Restauracja pana Niedzielskiego (Arte espanol) w Tarnowie przestała istnieć w 2017 roku, można było to sprawdzić i bardziej chłodno podejść do tych obietnic. Ale wiadomo, okres przed wyborami rządzi się swoimi prawami i umożliwienie swobody wypowiedzi było priorytetem 🙂 Wygląda na to ze wlascicel dworu nie ma pieniędzy na rozwój restauracji a tym bardziej dworu którego remont pochlonie miliony złotych. Najwyraźniej przeciwnicy sprzedaży dworu mieli nosa, ale to i tak bez znaczenia bo zadecydowała (mądrzejsza?) większość…

  11. Strasznie szkoda tego dworu. Świetny zabytek, który mógł by być jedną z wizytówek naszej gminy. Trzeba działać w tej sprawie póki się da. Potem nie będzie już czego remontować gdy wszystko padnie w gruzy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here