Kolejne dachowanie na zakręcie w Łąkcie. FILM Z WYPADKU

11
5397

W dniu 28.11.2018 ok godz 15:00 doszło do kolejnego wypadku na zakręcie drogi wojewódzkiej na pograniczu Żegociny i Łąkty Górnej. Samochód osobowy jadący w stronę Bochni, przy kiepskiej pogodzie i śliskiej nawierzchni, wpadł w poślizg, uderzył w krawężnik i zjechał do rowu po czym dachował. Całe zdarzenie wydać na załączonym filmie, który dostaliśmy na skrzynkę od jednego z naszych Czytelników. Kierowcy, którzy najechali na zdarzenie przystąpili do szybkiej akcji ratunkowej i próbowali wydostać poszkodowanych z samochodu. Z relacji świadka wynika, że zarówno kierowcy jak i pasażerce nic się nie stało, chociaż pomoc przy ich wydostaniu z uszkodzonego samochodu była trochę utrudniona z uwagi na zakleszczone wszystkie drzwi. Na miejscu pracowały jednostki OSP Żegocina, OSP Łąkta Górna oraz JRG Bochnia.

 

Zakręt ten “słynie” z bardzo częstych wypadków i już wielokrotnie dochodziło na nim do kolizji drogowych, również tragicznych w skutkach. W tym miejscu warto wspomnieć, że temat bezpieczeństwa na tym zakręcie był już wielokrotnie poruszany na sesjach Rady Gminy. Złe wyprofilowanie tego zakrętu, a dodatkowo słabe jego oznaczenie powodują wpadania w poślizg samochodu nawet (jak to miało miejsce w tym przypadku) przy niewielkiej prędkości.

Dzisiaj od wczesnych godzin porannych pobliżu miejsca wypadku pracują służby drogowe, które wymieniają bariery ochronne. Czy ktoś z Zarządu Dróg ze względu na wczorajszy wypadek, postanowił działać? Jeśli tak to po raz kolejny sprawdziło się stare polskie porzekadło, “mądry Polak po szkodzie…” Czy doczekamy się poprawnego wyprofilowania tego zakrętu przy aktualnym remoncie tej drogi? Czy naprawa samej barierki pomoże w uniknięciu tego typu zdarzeń?

 

 

11 KOMENTARZE

  1. Nie wrzucajcie takich komentarzy jeśli nie wiecie jak było. Ten samochód miał nie wiele ponad 50km/h i jechali nim starsi Państwo.
    Czy zakręt jest wystarczająco oznaczony? Te biało-czerwone strzałki są niewidoczne i zbyt rzadko umieszczone. Pobocze po prawej stronie (przy barierkach) jest nieutwardzone – tutaj właśnie chyba temu panu koło złapało pobocza.

  2. Podejrzewam że to nieutwardzone pobocze po prawej stronie jest powodem tego że większość samochodów ląduje na barierce którą wymieniali. A w tym przypadku pan odbił ale za bardzo i go wyrzacilo na lewą stronę.

  3. Ten samochód jechał z przepisową prędkością (potwierdzili to świadkowie), dodatkowo zwolnił przed zakrętem a pomimo tego wpadł w poślizg. Czy naprawdę musi dojść do jakiejś tragedii żeby Zarząd Dróg Wojewódzkich poprawił bezpieczeństwo w tym miejscu?!

    • Jezeli on jechal przepisowo to powiem Ci ze 99% kierowcow jadacych ta droga powinno dachowac. Wedlug mojej opini z tego filmu wynika ze jechal ok 80/h za bardzo scial zakret i spanikowal. Potem skrecil na maksa w lewo i polozyl auto na dachu.

  4. nie uwierze w to ze jechal przepisowo 😀 haha zeby przy 50/60 kmh przedachowac na tym zakrecie to naprawde trzeba chyba naprawde konkretnej gołoledzi 😀 ale przynajmniej sniegu 😀

  5. Bzdury piszecie.
    Jeśli ten samochód jechał z przepisową prędkością, czyli nie przekraczając 50km/h to większość tamtędy jadących powinna wypaść z drogi!
    Czy świadkowie dysponowali sprzętem pomiarowym gwarantując przepisową prędkość?
    Zakręt oznaczony jest tak jak większość, a nawet jeśli byłoby tam drugie tyle znaków, to większość kierowców i tak na nie nie zwraca uwagi.
    Ten samochód który dachował jest z powiatu bocheńskiego, czyżby pierwszy raz jechał tą drogą?
    Samochody są jak Media Markt. Nie dla idiotów.

  6. Ewidentnie widać że kierowca “złapał pobocze” spanikował i zaczął hamowanie w zakręcie co przy mokrej nawierzchni nie jest zbyt szczęśliwym zabiegiem. Chociaż jeżeli jechał pomału to nie powinien wylecieć z zakrętu. Czy ktoś sprawdził jakie miał opony i ile w nich powietrza? Składowych na wypadek jest kilka.

Comments are closed.