Krzysztof Waligóra – nadzieja sportów motorowych z Żegociny.

0
1287

Dziś w naszym serwisie przedstawimy Wam sylwetkę Krzysztofa Waligóry – młodego sportowca z Żegociny, o którym miejmy nadzieję wkrótce będzie głośno w całej Polsce. Sezon 2018 rozpoczął bardzo obiecująco od zwycięstwa w zawodach w Biskupicach Radłowskich.

Krzysztof Waligóra ma 21 lat a swoją przygodę z motocyklem zaczął ponad 10 lat temu. Jednak dopiero w roku 2014, zakupił pierwszy motocykl crossowy – Hondę CR 125, na którym zdobywał pierwsze cenne doświadczenia w karierze. Niedługo potem, na nowym motocyklu wystartował w pierwszych zawodach w Krzyszkowicach. W trudnych błotnistych, warunkach udało mu się, w debiucie, w ciągu 90 min dojechać do mety, a cykl zawodów bardzo mu się spodobał. Do końca sezonu 2015 z powodzeniem startował w cyklu zawodów cross country. Rok 2016 był dla Krzysztofa bardzo udany – ukończył go w kwalifikacji sezonu na 2 miejscu w klasie junior. Z wielkimi nadziejami oczekiwał kolejnego sezonu, który rozpoczął się dla Niego niezwykle pechowo od serii awarii, które wykluczyły go z początku sezonu. Pomimo trudności na początku sezonu i nie uczestniczeniu w kilku zawodach, zawodnik zajął 4 miejsce w klasyfikacji generalnej na koniec sezonu 2017.  W tym samym sezonie udało mu się wystartować też w zawodach Hard Enduro w Bełchatowie czyli Red Bull 111 Megawat. Do tegorocznego sezon Krzysztof przygotowywał się bardzo ciężko i wyznaczył sobie ambitne cele.  Chce wystartować we wszystkich rundach Pucharu Południowej Polski Cross Country oraz w Otwartych Mistrzostwach Województwa Podkarpackiego w Cross Country. Jednak jak dodaje zawodnik, koszty startów są dla Niego spore i nie jest pewien czy uda mu się zrealizować wszystkie plany na ten sezon.  A ten zapowiada się bardzo dobrze, bo już w pierwszych zawodach sezonu zajął pierwsze miejsce. Zapraszamy do przeczytania krótkiego wywiadu z zawodnikiem.

Po bardzo dobrym poprzednim sezonie, ten również zapowiada się obiecująco. Już w pierwszym starcie zdobyłeś 1 miejsce. Jak sobie radzisz w tym roku?
W tym roku wystartowałem już trzykrotnie w zawodach. Pierwszy raz w Biskupicach Radłowskich 11 marca, po godzinnej jeździe zająłem pierwsze miejsce w klasie junior. Następne zawody to I runda Otwartych Mistrzostw Województwa Podkarpackiego 8 kwietnia, gdzie po dwu godzinnej jeździe zająłem 4 miejsce. Tydzień temu brałem udział w I rundzie Penrite Cross Country Racing, był to dwu i pół godzinny trudny wyścig, w którym zająłem dobre trzecie miejsce również w klasie junior.

Jakie masz plany na nadchodzący i kolejne sezony?
Jak tylko budżet pozwoli to w planach mam starty we wszystkich rundach Penrite Cross Country Racing oraz Otwartych Mistrzostwach województwa Podkarpackiego w Cross Country. W przyszłości mam zamiar dalej rozwijać się w tym sporcie i startować w coraz trudniejszych zawodach wyższej rangi i zdobywać jak najlepsze wyniki.

Skąd zamiłowanie do tego sportu?
Pierwszy motocykl kupiłem w wieku 10 lat , później następny i następny i tak już zostało po prostu teraz nie wyobrażam sobie życia bez motocykli.

Co jest w tym sporcie najważniejsze?
W tym sporcie ważna jest kondycja zawodnika oraz dobrze przygotowany motocykl, aby nie zawiódł, ponieważ niektóre wyścigi trwają nawet dwie i pół godziny.

Jak się przygotowujesz do zawodów i gdzie trenujesz?
Staram się dużo jeździć rowerem, biegać aby cały czas być w dobrej kondycji fizycznej. Większość czasu spędzam na swoim prywatnym małym torze, na większe treningi trzeba już jechać na najbliższy tor do Brzeska. Na naszym terenie nie ma zawodników którzy by startowali regularnie w tego typu zawodach, ale mam paru kolegów z którymi trenuje.

Ile kosztują zawody i kto Cię wspiera?
Każdy start w zawodach to około 500 zł, wszystko zależy od tego jak daleko są zawody ponieważ większość budżetu to paliwo zarówno do motocykla jak i samochodu. Samo wpisowe to koszt ok 150 zł. Do tego dochodzi serwis. Od początku sezonu wspiera mnie Motomar serwis przez co nie martwię się o przygotowanie motocykla. Dodatkowo wspiera mnie Serwis oraz diler motocykli Gas Gas Sidzina, który zaopatruje mnie w oryginalne części oraz akcesoria. Bardzo im dziękuje za pomoc i wsparcie.

Czy może potrzebujesz sponsorów?
Nie ukrywam że sponsor na pewno by się przydał. Mógłbym wtedy więcej trenować i rozwijać się w tym sporcie. Sport ten jest kosztowny, ponieważ motocykl wymaga regularnego serwisowania, do tego koszty zawodów, wyjazdy na treningi, paliwo. Nie mówimy tutaj o jakiś bardzo dużych kwotach, ale każde nawet najmniejsze wsparcie się przyda. Jeśli ktoś pragnął by dołączyć do grona moich partnerów, zapraszam, jestem otwarty na każde propozycje.

Twoje marzenie związane ze sportem, a może inne marzenia.
Moim marzeniem jest zostać Mistrzem Polski w Cross Country.

Jestem bardzo zadowolony z sezonu 2017 mimo tylu przeszkód udało mi się walczyć z najlepszymi. Najbliższy sezon również zapowiada się bardzo dobrze. Z tego miejsca bardzo dziękuję za pomoc rodzinie oraz znajomym bez których nie dał bym rady, walczyć o jak najlepsze miejsca. Chciał bym bardzo w tym miejscu podziękować Kawiarni Bagatela Regis i Monika Madej ze Szczyrku za wsparcie finansowe i zafundowanie wpisowego na zawody Red Bull 111 Megawat ,W&W Serwis Waldek Mrożek z Sidziny za okazaną pomoc w organizowaniu części, Motomar serwis Marcin Waligóra za okazane wsparcie oraz serwis mojego motocykla.

Dziękujemy za rozmowę i trzymamy kciuki !

Fanpage Krzysztof Waligóra #22 

REKLAMA