Nabór na stanowisko Dyrektora CKSiT w Żegocinie

53
3114

W związku z przejściem dotychczasowego Dyrektora CKSiT – Pana Mieczysława Kędry na emeryturę, Wójt Gminy Żegocina ogłasza nabór na wolne stanowisko kierownicze. Swoje kandydatury można zgłaszać do czwartku 24 stycznia. 

Od kandydatów wymaga się m.in. wykształcenia wyższego – preferowane z zakresu zarządzania kulturą, promocji, animacja kultury, pedagogiczne, kulturoznawstwo, turystyka, sport. Co najmniej 5 letni staż pracy, w tym co najmniej 3 letni staż pracy na stanowiskach kierowniczych lub samodzielnych związanych z działalnością kulturalną, turystyczną, promocyjną, sportową. Znajomość przepisów prawnych w zakresie funkcjonowania instytucji kultury, w szczególności: ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej oraz aktów wykonawczych, ustawy o finansach publicznych, ustawy o sporcie, ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, przepisów kodeksu pracy, ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych.
Dodatkowe wymagania jakich Urząd oczekuje od kandyatów to m.in. predyspozycje menadżerskie i umiejętność zarządzania zasobami ludzkimi, znajomość języka angielskiego w stopniu komunikatywnym czy umiejętność organizowania i prowadzenia imprez, w tym masowych.

Kandydaci zobowiązani są również do przedstawienia autorskiej, pisemnej koncepcji programowej, organizacyjnej i finansowej funkcjonowania CKSiT w Żegocinie, obejmującą w szczególności:
– misję i wizję;
– cele strategiczne;
– cele krótkoterminowe (okres roku) ze wskazaniem planowanych działań, metod ich realizacji oraz wskaźników ich osiągnięcia z uwzględnieniem specyfiki środowiska lokalnego: gmina-centrum-stowarzyszenia – placówki edukacyjne.

Autorska koncepcja programowo – organizacyjno – finansowa powinna uwzględniać:
• możliwości finansowe instytucji i pozyskiwanie środków zewnętrznych;
• wizję działalności i rozwoju instytucji;
• program edukacyjno-kulturalny;
• program animacyjny;
• program artystyczny;
• program współpracy instytucji z innymi podmiotami oraz twórcami na poziomie lokalnym i ogólnopolskim.

Postępowanie rekrutacyjne będzie składało się z dwóch etapów. W pierwszym odbędzie się wstępna selekcja zgłoszeń kandydatów pod kątem spełnienia wymogów formalnych,
w drugim etapie odbędzie się natomiast rozmowa kwalifikacyjna obejmująca:
1. analizę i omówienie przedstawionej koncepcji programowej, organizacyjnej i finansowej działalności CKSiT w Żegocinie
2. sprawdzenie wiedzy merytorycznej z zakresu znajomości przepisów ustaw określonych w ogłoszeniu o konkursie

Szczegóły dostępne są TUTAJ. 

53 KOMENTARZE

  1. Wymagania jakby dychę było płacone. Kto dokładnie sprawuje ten urząd, że takie oczekiwania? Doszliśmy do punktu 3. kandydaci. Kto logicznie myślący i uczciwy, zobowiązuje się, mieć misję i wizję? Nie znając społeczeństwa i potencjału?!. “Cele strategiczne” O B… Kto ma cele strategiczne, nie znając rynku? Cele krótkoterminowe kładą logikę na łopatki. Zostawię bez komentarza. I To wszystko na papierze, przed podpisaniem kontraktu. Punkt, już chyba 5. “Biznesplan” Możliwości finansowe…… i takie tam ble ble… pomijam. Kto, przychodząc do pracy i zapewnia na piśmie, że zarobi na siebie i przyniesie zysk? Wszystko to nie znając realiów. Następny kwiatek : Jakie wizje, jakiego rozwoju? Kontrakt pisany, jak na zasiedlanie księżyca. Resztę punktów w tym temacie, można wpisać w kompetencje prywatnego przedszkola.
    “Postępowanie rekrutacyjne będzie składało się z dwóch etapów. W pierwszym odbędzie się wstępna selekcja zgłoszeń kandydatów pod kątem spełnienia wymogów formalnych,…”
    „…w drugim etapie odbędzie się natomiast rozmowa kwalifikacyjna obejmująca:..”
    Radzę, odpuścić wstępną selekcję. Szkoda czasu. Większość wie, kto sprosta nieziemskim wymaganiom. W okolicy jest kilka tylko kilka przedszkoli prywatnych.
    „…1. analizę i omówienie przedstawionej koncepcji programowej, organizacyjnej i finansowej działalności CKSiT w Żegocinie….”
    (1) “Finanse” Na pierwszy rzut oka widać, do czego oczy się świecą.
    „…2. sprawdzenie wiedzy merytorycznej z zakresu znajomości przepisów ustaw określonych w ogłoszeniu o konkursie…”
    (2) “Profesjonalizm” Szkoda, że pieniądze ważniejsze od ludzi i kultury.
    Podsumowując: Wymagania z kosmosu. Obowiązków na poziomie 10 000 zł netto. Miesięcznie!
    Z jednej strony, spełnienie formalności i warunków, nie zachęcają do uczestnictwa. Z drugiej strony, decydenci z Żegociny B podejmą subiektywną selekcję.
    Tak właśnie kończy się artykuł na naszej stronie. Swoją drogą, temat strony internetowej tez był poruszany na Żegocina in. Zmartwiło mnie, tak małe zainteresowanie sprawami gminy. Przecież jest nowy Rząd! My tutaj żyjemy dzień za dniem. Do wakacji? Nie! Całe życie.
    Wracając do strony internetowej. Mam nadzieje, że doczekam czasów, aż dostęp do komentarzy będzie dużo bardziej ułatwiony. Nie tylko dla aktywnych publicystycznie, ale i ludzi żyjących tutaj 90% swojego życia. Pożegnam się z Wami pożegnam. Jak zauważyliście, w artykule nikt nawet nie podziękował za przeczytanie. Ja podziękuję i życzę miłego wieczoru. Dobranoc.
    PS. Zawsze czytaj 2 razy 😉

  2. Czytałem dwa razy… jak instrukcja od Ciebie zaleca… i nie rozumiem podejścia Twojeg… czyli ma przyjść ktoś z ulicy brać wypłatę i niech się dzieje co chce? To już chyba było… w tych czasach pieniądze można wszędzie znaleść przy szczerych chęciach i pomysłach.

    • Myślę, że pierwsza wypowiedź niejakiego Tuska to ironia. Chciał tym zwrócić uwagę, że w końcu w konkursach na stanowisko, tym bardziej dyrektorskie wymaga się odpowiednich kompetencji oraz przygotowania i znajomości specyfiki miejsca pracy.

    • Masz racje, pieniądze można wszędzie wypracować. Trzeba też pamiętać, że im większe wymagania, tym większe wynagrodzenia. Czytałeś 2 razy artykuł? Jeśli tak, to rozumiesz, ze wymagania takie, ze nikt ich nie spełni. Jeśli nawet znajdzie się osoba, która to spełni, to dostanie za taką prace bardzo dobre wynagrodzenie. Wymagania= Zapłata. Mam nadzieję, że nowy kierownik przedstawi mieszkańcom swoje doświadczenia i kompetencje. Zaznaczę, że w artykule są wypisane wymagania. Nie ma wynagrodzenia i warunków pracy. Nie ma tez terminu na nabory wniosków. Są tylko kosmiczne wymagania, które zniechęcą wszystkich;)

      • Termin podany przecież, 24 styczeń.
        Jakie wymagania? Wykształcenie wyższe? (wystarczy 1 stopień na bylejakiej uczelni, nawet kierunek nie wymagany tylko preferowany), doświadczenie 5 lat (chciałbyś żeby dyrektorem został ktoś bez doświadczania?), angielski w stopniu komunikatywnym zna teraz prawie każdy, (nie wiem jak to będzie weryfikowane 🙂 ) predyspozycji menadżerskich czy umiejętności prowadzenia imprez chyba komisja nie będzie sprawdzać bo jak?
        A że chcą, aby kandydat napisał dwie strony a4 o celach, kierunkach rozwoju, jakie zajęcia i imprezy będzie chciał organizować itd? to chyba logiczne! program i kierunek w jakim ma iść nasze CKSiT zna chyba połowa mieszkańców. to nie takie trudne, Tusku naprawdę masz szanse i Ty!

        • Drogi mieszkańcu. Mówimy tu o byle jakich studiach? czy o takich, które były wymienione w artykule. Cenie sobie profesjonalizm 🙂
          Będę pełen uznania, jeżeli wyciągniesz ze stołka dyrektora z 5 letnim stażem. W obecnych czasach, za takie coś trzeba słono zapłacić. Angielski sprawą oczywistą. Skoro jest w wymaganiach to, musi komisja to sprawdzi. Po co pisać wymagania i ich nie sprawdzać? Brakuje mi tutaj logiki. Niby jak to widzisz inaczej? “program i kierunek w jakim ma iść nasze CKSiT zna chyba połowa mieszkańców” Potencjalni kandydaci nie dostali konkretnej informacji, czego oczekują mieszkańcy. Płowa to i tak mało. Powinna być przeprowadzona ankieta ( oczekiwania mieszkań względem nowego dyrektora CKSiT ). Mieszkańcu, podsumowując Twoja wypowiedz. To co wypisałeś wyżej, maluje zupełnie inny obraz rekrutacji i naboru, niż przedstawiony w artykule. Napisz mi więc. Skąd wiesz, że tak to może wyglądać, jak opisałeś.

  3. Mieszkańcu. Żadna ironia. Po co nam 5 gwiazdkowy dyrektor w domu kultury? Infrastruktura słaba, potencjał ograniczony, budżet ograniczony. Chciałem znaczyć, że wymagania są wygórowane względem potrzeb gminy. Interesuje mnie, jakie kompetencje miał poprzednik. Mieszkańcu, ile osób z gminy Żegocina spełni takie wymagania? 200? 100? 10? Nie! Żadna! Skończy się tak, że zostanie wybrana jedna osoba i wszytko będzie naciągane. Wiec moje pytani. Po co ten konkurs?

  4. A ja mam pytanie. Kto obecnie zajmuje się prowadzeniem strony internetowej Żegociny? Na ten temat cisza, bo rozumiem, że nie Pan Wójt lub Przewodniczący Rady. Myślę, że to istotna sprawa.

    • Też ciekawy temat. Kto prowadzi oficjalną stronę Żegociny i na jakiem mocy. Pytanie moje:
      Kto ją prowadzi…
      Jakie ma do tego kompetencje
      W jakiej formie jest wynagradzany za swój czas
      Jakimi wartościami się kieruje
      Odpowie mi ktoś?

  5. Jestem bardziej optymistyczna niż przedmówcy – mamy w naszej gminie mnóstwo świetnie wykształconych ludzi, którzy pracowali w jednostkach samorządowych, wojewódzkich czy w korporacjach – mają więc doświadczenie, które być może będą chcieli wykorzystać w naszej okolicy. Piękna metafora „5-gwiazdkowego dyrektora” w Żegocinie jest bardzo celna – potrzeba tutaj kogoś, kto rozbuduje tę infrastrukturę i wydobędzie ten niby „ograniczony potencjał”. Przedstawienie pisemnej koncepcji na plany jest wg mnie kluczowym i chyba najrozsądniejszym warunkiem – czasy fasadowych funkcji powinny odejść do przeszłości. Wybranemu kandydatowi już dzisiaj życzę powodzenia i energii potrzebnej do współpracy z mieszkańcami naszej gminy, aby wszystkim „chciało się chcieć” coś robić, i – wymagać od siebie nawzajem.

  6. Droga Joanno, myślisz, że przy takim zadłużeniu gminy, stać nas na 5 gwiazdek? Określ subiektywnie, jak ma się kształtować wynagrodzenie za taka prace. Określ to w skali miesiąca. Jeśli, jesteś w stanie przedstawić pisemną koncepcje, bez żadnego audytu, to podziwiam odwagę i nieprofesjonalizm. Fasadowe stanowiska, to słuszna uwaga. Jednak uważam, że gminy nie stać na 5 gwiazdek. Mam nadzieję, że Wójt z dumą ogłosi kompetencje nowego dyrektora. Oraz oczywiście, wynagrodzenia za taka prace. Przecież to masa pracy. Sam chętnie wziąłbym udział w tym konkursie, jednak nie spełniam wybujałych oczekiwań. Nie rozumiem, dlaczego piszesz o mnie w liczbie mnogiej. Tylko ja utrzymuje taka retorykę. Widać, nie potrafisz uważnie czytać 😉

    • Podejrzewam, że wiele osób dzieli Pana opinię. Nie widzę jednak związku między zadłużeniem a budowaniem nowych inicjatyw. Praca dyrektora to nie tylko zakupy i organizacja imprez, ale też budowa atmosfery sprzyjającej inwestowaniu, np. przez pokazanie naszej gminy jako dobrego turystycznie miejsca, przez dbałość o właściwy jej wizerunek.

      • Uważam, że wiele osób niespełniających tych wymagań jest w stanie dbać o atmosferę i wizerunek gminy. Rozmowę z Panią uważam za zamkniętą. Dziękuję bardzo za poświęcony czas. Pozdrawiam.

  7. Jest dokładnie tak jak mówisz Joanno. Dlatego bardziej niż posada dyrektora zastanawiam się czemu strona gminy nie jest jeszcze gotowa? W okolicy jest mnóstwo młodych osób które za kwotę do 1000 zł jest w stanie zrobić na prawdę przyzwoita stronę. W ogóle był jakiś konkurs? Może Pani ma jakieś informacje na ten temat?

  8. Zacna dyskusja na temat wymagań organu prowadzącego wobec przyszłego dyrektora cekaesiteku
    ALE po pierwsze przeczytajcie postawę prawną ogłoszonego konkursu – wymagania, choćby z kosmosu może postawić wójt kandydatom i to jego zbójeckie prawo, komisja wybierze tego, który spełnia najwięcej z nich w tym temacie nie ma ustawowych obostrzeń i KAŻDY spełniający podstawowe wymagania może startować nawet Tusk nie mając 100% spełnionych kryteriów postawionych w zarządzeniu wójta,
    po drugie działalność CKSiT jest działalnością statutową a nie komercyjną (niestety na BIP-ie nie ma statutu tejże gminnej jednostki i aby go zobaczyć trzeba iść do źródła) a więc, działa w zakresie budżetu jaki jednostce uchwali Rada Gminy a tu szału nie będzie, po trzecie w zakresie wynagrodzenia dyrektora oświadczenie majątkowe poprzedniego mówi jasno o sumie 52000 brutto rocznie (podzielić przez 12 i macie jasność miesięcznych poborów, tak nawiasem dyrektor GZOZ ma trzy razy tyle a NIEKTÓRZY dyrektorzy szkół i przedszkoli nawet ponad 90 000 rocznie za świadczoną pracę – tak dla porównania.)
    Tusk ogarnij się żegockie CKSiT to nie korpofirma, która ma przynosić zyski a jak nie przynosi to robimy jej audyt ażeby zobaczyć co nie działa a potem bierzemy hiper-menadżera i robi porządek “5-gwiazdkowy” oczywiście.
    Nie bardzo wiem również co Pani Joanna ma na myśli pisząc o rozbudowie infrastruktury? CKSiT obecnej nie może dźwignąć (oprócz budynku w Żegocinie są jeszcze świetlice w Bełdnie, Bytomsku, Łąkcie Górnej i w Rozdzielu) mamy budować coś nowego? I nie bardzo kumam jak CKSiT ma budować atmosferę sprzyjającą inwestowaniu i czy to aby jest jego zadanie?
    Centrum Kultury Turystyki i Sportu ma się zajmować rozwojem szeroko rozumianych: kultury, turystyki i spotu w naszej gminie. KROPKA

    • Napisałeś, że nie kumasz jak CKSiT ma budować atmosferę sprzyjającą inwestowaniu: cytuję p. Pastuszak : “np. przez pokazanie naszej gminy jako dobrego turystycznie miejsca, przez dbałość o właściwy jej wizerunek.” Co za tym idzie cytuje Twoje ostatnie zdanie: ” Centrum Kultury Turystyki i Sportu ma się zajmować rozwojem szeroko rozumianych: kultury, turystyki i sportu w naszej gminie ” . Jedno wynika z drugiego. Brakuje nam jako gminie porządnej strony internetowej co o tym sądzisz obserwatorze?

    • “Tusk ogarnij się żegockie CKSiT to nie korpofirma, która ma przynosić zyski a jak nie przynosi to robimy jej audyt ażeby zobaczyć co nie działa a potem bierzemy hiper-menadżera i robi porządek “5-gwiazdkowy” oczywiście.” Obserwatorze. Chcę zaznaczyć, że motywem przewodnim tej dyskusji były właśnie wymagania na stanowisko dyrektora CKSiT. Nie zapominaj o tym. Pani Pastuszak ma wielu znajomych z korpofirm, wiec o tym wątku proszę z nią porozmawiać. Mieszkaniec wyraźnie nakreślił, jak będzie przebiegać rekrutacja. Co prawda, nie rozumiem skąd ma taka informacje, ale nie wnikam. Obserwatorze, napisz mi jaki ma sens wypisywanie tak wysokich wymagań, gdzie doskonale wiecie, że nikt ich nie spełni. Takim artykułem jedynie odstraszacie potencjalnych zainteresowanych. Dostrzegłem tez pewną kooperacje w komentarzach. Zbójeckie prawo. Ciekawy termin. Jeśli Wójt kieruje się zbójeckim prawem, to jestem rozczarowany tą władza. Cytat pochodzi z Wikipedii wiec proszę bez cenzury.
      “Po wielkich życiowych przeżyciach, góral oceniał wydarzenia ostatnich godzin: …że nam zbóje wszystko zabrali — ich zbójeckie prawo; że spalili cały nasz dobytek, a mnie tak okrutnie pobili — ich zbójeckie prawo; że ciebie, stara, zgwałcili, też ich zbójeckie prawo, ale że ty przy tym, stara, dupą ruszałaś — to już jest zwykłe kurestwo.”

  9. Będę upierał się przy swoim. Nie wiem o jakie inwestycje chodzi, jeżeli o turystyczne to owszem CKSIT może coś tam pomóc ale to i tak nie jest jego zadanie, na logikę o wizerunek gminy mają dbać wszyscy mieszkańcy a przede wszystkim wybrany przez nich samorząd bo ma za to płacone.
    Co do strony to owszem, porządnej strony brakuje, powiem więcej brakuje duuużo. Potrzebny jest od zaraz informatyk na dwa etaty, który ogarnie całość spraw gminnych, prócz strony gminnej trzeba uporządkować strony wszystkich jednostek gminnych tj. szkół, przedszkoli, komunalki, cksit, itp a nade wszystko BIP. Do tego jeszcze e-urząd i jasność sytuacji na całej linii.
    Rozwaliła mnie informacja w zarządzeniu wójta o naborze, że po statut CKSiT trzeba iść do dyrektora. K… m.. wszystkie jednostki gminne są finansowane z PUBLICZNYCH pieniędzy i ja jako obywatel mam prawo znaleźć wszystkie interesujące obywatela informacje czy dokumenty w Biuletynie Informacji Publicznej, lub na stronie danej jednostki.
    Nie wiem kiedy się to stanie gdyż gmina ma kolosalne długi a roboty informatycznej jest moc i to kosztuje
    Niech nikt nie pisze, że za 1000 zrobi ładną stronę bo to bzdura. Ładną i “nowoczesną” szatę graficzną można zrobić i sobie wsadzić w zad jeżeli nie będzie tam właściwych treści.
    Strona gminna ma: być czytelna, informować, a nie tylko “wyglądać” chociaż jeżeli jeszcze dobrze wygląda to oczywiście jestem za.

    • “Niech nikt nie pisze, że za 1000 zrobi ładną stronę bo to bzdura. Ładną i “nowoczesną” szatę graficzną można zrobić i sobie wsadzić w zad jeżeli nie będzie tam właściwych treści.” po raz kolejny sam sobie zaprzeczasz. Jak sam stwierdziłeś za 1000 mozna zrobić ładna stronę ale muszą byc tam właściwe treści. Oddziel budowę strony od jej prowadzenia. Przepraszam za bezposredne pytanie ale jak Ty obserwatorze dbasz o wizerunek gminy? Udziel wskazówek innym dla dobra ogółu.

  10. Wolność słowa istniej. Proszę opublikować moje komentarze i wyprowadzić samego siebie z błędu. Konkurs musi być w BIP. Brak konkursu w biuletynie jest podstawą do unieważnienia.

    Redakcja:
    Sorry, nie siedzimy 24h na portalu, czasem moderacja zajmuje trochę więcej czasu 😉
    PS. Konkurs jest na BIP, nawet do niego linkujemy w artykule. Miłego weekendu 🙂

  11. Źle się określiłem. Utożsamiłem redakcję z “obserwatorem.” Na przyszłość zalecam jaśniej opisywać pewne kwestie. Skoro redakcja zabrała głos, Chciałbym poznać życzenia redaktora na temat strony internetowej. Myślę, że redaktor zobrazuje swoją wymarzoną witrynę, oraz wypowie się na temat transparentności i ergonomii w sieci. Do poniedziałku. Pozdrawiam.

    • Zazwyczaj unikam dyskusji w komentarzach, ale zostałem wywołany do tablicy – to odpowiem. Szczególnie, że Pan Tusk jest bardzo aktywny pod tym artykułem 🙂
      Nie jestem specjalistą od stron internetowych, nie mam też swojej, jak Pan nazwał „wymarzonej witryny”.
      Portal zegocina.in powstał, ponieważ uważałem, że portal samorządu nie był taki jaki być powinien. I żebym nie został źle zrozumiany: nie mam tutaj nic do zarzucenia Panu Redaktorowi Tadeuszowi, ba! jestem pełen podziwu za pracę, którą wykonuje. Portal gminny to skarb, jest bardzo bogaty w treści – jednak ciężko się w nim odnaleźć. Kolejnymi argumentami przemawiającymi za nowym portalem były: możliwość swobodnej wypowiedzi dla mieszkańców, możliwość pisania o tematach, których portal samorządu nie chciał bądź nie mógł publikować.
      Kończąc temat, mam nadzieję, że portal samorządu zmieni szatę graficzną i funkcjonalność- i dalej będziemy się uzupełniać jak do tej pory. Pozdrawiam!

      • Panie Łukaszu M. Cieszę się, że dostrzegł Pan, że Żegocina.pl nie jest portalem takim, jakim mogłaby być, a i powinna. Cenię sobie profesjonalizm. Padła tutaj w moim odczuciu, kosmiczna kwota za stronę internetową. Pan, przy budowie swojej witryny przeszedł cały proces budowy strony. Chciałbym aby uchylił pan rąbka tajemnicy, i napisał, w jakim budżecie zamknęła się pańska strona. Ta informacja da mi, i czytelnikom tych komentarzy finansowy punkt odniesieni . Przyznam, osobiście jestem zielony w temacie budowy stron internetowych. Pozdrawiam

      • Panie Łukaszu piszę Pan o możliwości swobodnej wypowiedzi na tejże stronie, a przyjdzie co do czego to administratorzy usuwają komentarze. Zaznaczam, że w żaden sposób nie były obraźliwe, czy też z użyciem wulgaryzmów. Czy można to nazywać możliwością wypowiedzi? Ten komentarz również zostanie usunięty, bo powiedziałam prawdę ? No cóż przepraszam za szczerość…

  12. Bardzo ciekawa dyskusja ale mnóstwo w niej nieprawdziwych informacji. Jeśli kogoś interesuje sprawa strony internetowej samorządu (zarówno od strony technicznej jak i jej prowadzenia) to zachęcam do relacji z ostatniej sesji gdzie macie wszystko “czarno na białym” i po co kolejna dyskusja na ten temat.
    Nie zgodzę się ze stwierdzeniem Obserwatora “o wizerunek gminy mają dbać wszyscy mieszkańcy a przede wszystkim wybrany przez nich samorząd bo ma za to płacone” – a szczególnie informacja że radni mają płacone za dbanie o wizerunek gminy – radnie nie mają wcale płacone ani nie maja obowiązku dbamia o wizerunek gminy. Dieta jaką radni otrzymują to tylko rekompensata nieobecności w pracy zawodowej i radni nie są pracownikami gminy i nie otrzymują z gminy pensji (kto jak kto ale ty Obserwatorze wielokrotnie wykazywałeś sie sporą wiedzą w komentarzach a tutaj piszesz takie bzdury).
    Bardzo mnie cieszy tak duże zainteresowanie tym konkursem bo potrzebujemy naprawdę dobrej osoby na to stanowisko i jak rozumiem wszyscy komentujący są zaintetesowani tym stanowiskiem. Tylko że to stanowisko nie ma byc od tego aby zrobic strone samorządu a tak niektorzy myślą. Prosze nie mylic pojęć: jest w gminie portal zegocina.in gdzie mamy róznego rodzaju informacje, możemy podyskutować, mamy forum etc. (kawał dobrej roboty) mamy portal samorzadu i na nim oficjalne informacje i komunikaty dotyczace pracy samorzadu (technicznie do zmiany ale nie spodziewajcie sie że na takim portalu będzie wszystko) a to o czym Wy piszecie to przydałby sie portal informacyjny, promujący nasza gminę i tutaj powinien byc prowadzony pod CKSiT. Jest jeszcze BIP i nie spodziewajcie się że wszystkie informacje jakie chcielibyście poznać będą na BIP (i to też obserwatorze powinienes wiedzieć).

  13. Śmiać mi się chce jak ktoś pisze, że stronę gminy można wykonać za 1000 zł. Aby strona taka powstała potrzeba około pół roku żmudnej pracy. Należy spełnić masę warunków opisanych w ustawach i rozporządzeniach, dostosować do osób niepełnosprawnych, zapewnić zabezpieczenia znacznie szersze i skuteczniejsze niż na zwyczajnych stronach. Dodatkowo to co widzą użytkownicy to tylko część tego co musi być widoczne po stronie administratorów. Współtworzyłem podobne projekty w mojej poprzedniej pracy i patrząc na to teraz wiem jaki to ciężki temat. Jeżeli Gmina nie będzie dysponowała budżetem rzędu 20000 zł to nowa strona nigdy nie powstanie.

  14. Coś Pan G.G. Strasznie formalny. Chcę otrzymać od Pana redaktora subiektywną ocenę. W żaden sposób nie wiążącą. Panie G.G. nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. W gminie mają być 2 media nawiązujące do spraw gminy? Dobrze zrozumiałem? Dość władczym tonem Pan pisze, panie G.G. Pozwolę sobie rozwinąć skrót. BIP- Biuletyn Informacji Publicznych. A wiec, skoro wydawane są środki publiczne, urząd gminy zobligowany jest zrobić takie obwieszczenie w biuletynie. Jeśli Pan nie dowierza, proszę sprawdzić, jak wygląda to w świetle prawa. Niech mi Pan napisze, czego mam się nie spodziewać na planowanym portalu.

  15. A gdzie to dopatrujesz sie tego tonu “władczego” czy “formalnego”? Nie mam pojęcia o jakich “2 mediach” piszesz. Napisałem ze sprawa nowego portalu gminnego jest “na tapecie”.
    Jeśli chodzi o BIP to nie musisz rozwijać co on znaczy – chodziło mi o to że to nie jest miejsce gdzie bedzie umieszczane wszystko co dotyczy pracy CKSiT a w BIP jest a z pewnoscia będzie publikowane to co musi tam być opublikowane.
    A co do serwisu samorządu to chodziło mi o to że taki serwis nigdy nie będzie serwisem typu “pudelek” a niektorzy by tego oczekiwali i na koniec dam uśmieszek żebyś mi nie pisal ze jestem formalistą 🙂

  16. Nie do konca jest wszystko jasne co do strony urzedu. Nie ma informacji kto będzie ja robil, za ile, jakie sa wymagania, ile firm bralo udział i jakie zlozylo oferty gminie na budowe strony. Przypominam ze bedzie to robione z pieniedzy publicznych czyli mieszkancow naszej gminy i takie informacje powinny byc przekazane do wiadomosci publicznej. Tylko nie mowcie mi ze mam po te informacje isc do gminy bo to juz bylo przez ostatnie 20 parę lat. Nie robcie od nowa dziadostwa. Wladze gminy powinny tlumaczyc sie z kazdej wydanej zlotowki czy to sie komus podoba czy nie. A jesli cichaczem zlecacie takie zadania wyglada to podejrzanie. I zobaczycie ze obroci sie to przeciwko Wam.

  17. Szanowny panie G.G. Na wstępie proszę przeczytać jeszcze raz mój komentarz. W kwestii 2 mediów dopytywałem Pana, a nie oznajmiałem. Na przyszłość proszę o odpowiedzi adekwatne do zadawanych pytań. Jeśli czytuje pan ” pudelka” to błagam Pana o zaprzestanie. Szkoda głowy. Proszę mnie nie obrażać tym uśmieszkiem. Potrafię odczytywać styl pisany. Dziękuję Panu za rozmowę.
    IT. 20 000 zł za stronę? Dwadzieścia tysięcy? Nigdy nie przypuszczałem, że taka strona internetowa może tyle kosztować. Spotkałem się z oferta za sklep internetowy w wysokości 5-6 tys, ale nie 20 tys zł. Myślę, że Pan tu mocno i to bardzo mocno przesadził.

    • Podana przez mnie cena 20000 zł to jest według mnie minimum jakie to będzie kosztować. Postawieniem sklepu internetowego może się zająć każdy. Wystarczy kupić szablon i skorzystać z darmowego oprogramowania. Nie można tego nawet w 1% porównać z tworzeniem sklepu internetowego czy bloga z informacjami. Nawet ta strona zegocina in to pikuś w porównaniu z serwisem gminnym. W przypadku serwisu gminnego to tworzy się go na dedykowanych oprogramowaniach. Napisanych od A do Z dla klienta. Nie ma uniwersalnego oprogramowania. Nie da się tego postawić na wordpress choćby nawet ze względu na zabezpieczenia, integracje z BIP, integracje z transmisjami online z posiedzeń, integracja z systemem powiadamiania o zagrożeniach. Wymieniać można bez końca.

  18. Ludwiku _XVI Strona internetowa jest dopiero na tapecie. Cokolwiek ma to znaczyć. Zgodnie z prawem, konkurs też będzie ogłoszony w BIP. Wszystkie wymogi formalne będą musiały być spełnione. Zwłaszcza jeżeli w grę wchodzi tak ogromna kwota.

  19. W nawiązaniu do niejakich zarzutów do mnie.
    Mając na myśli samorząd miałem na myśli bardziej władze wykonawcze niż ustawodawcze gminy począwszy od wójta w dół wyraziłem się niedokładnie ale to nieistotne.
    Natomiast jeżeli chodzi o BIP to ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej mówi wyraźnie kto i co ma publikować w bipie i statut CKSIT i reszty powinien tam być od kilku dobrych lat. Art. 1. 1. tejże ustawy mówi jasno “Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie”. Wiem że jego brak w tym miejscu to spuścizna po poprzednikach, proszę również sprawdzić bip innych jednostek gminy dla pełnego obrazu – chyba, że to nie są jednostki publiczne bo śladu w bipie wielkiego nie ma.

  20. Naprawdę wam się nudzi… czytając te komentarze moim zdaniem bardziej mają charakter ataków, ich odpierania z dodatkiem „jadu”.
    Tusk prawdziwy waży słowa w większości swoich wypowiedzi…
    Interpretacja prawa to też jakieś „widełki” dlatego jeśli ktoś z was ma wykształcenie prawnicze to niech to dopisze żeby była jasność…
    I życzę wszystkim cierpliwości bo wszystkiego na już w naszej gminie się nie zrobi.
    Pozdrawiam

    • Nikt nikogo nie atakuje tylko wyraza swoje zdanie. I chodzi tutaj o pieniadze publiczne czyli nasze wiec powinienes byc zadowolony ze sa osoby ktore sie tym interesuja. Nikt nie mowi ze cos w gminie ma byc na juz tylko zeby to bylo zrobione zgodnie z zasadami i transparentnie. Prawo ma widelki? A na czerwonym swietle mozna przechodzic przez droge? Pozdrawiam

    • Chłopku. Uważasz, że moja wolność słowa kogoś atakuje? Bo nie rozumiem, co miałeś na myśli pisząc ” Tusk prawdziwy…” Niestety, a raczej sety, każdy ma prawo wyrazić swoje myśli i wątpliwości. Tak się składa, że mamy nowego wójta i każdy oczekuje transparentności, której wcześniej brakowało. Każdy, kto głosował na Pana W.W. oczekiwał zmian w pozytywnym kontekście. Chłopku, proszę nie pisać o atakach, proszę zrozumieć, że ludzie się martwią. Moja rada jest taka. Proszę rzetelnie odpowiadać na wiadomości, a nie oskarżać kogoś o ataki.

  21. CHŁOPKU. Cierpliwość jest potrzebna, ale chęć uzyskania wiedzy NA BIEŻĄCO odnośnie tego na co i w jaki sposób są wydawane nasze pieniądze to konieczność. Ja nie zaobserwowałem tutaj nigdzie ataku. Dlaczego gmina nie opublikuje nastepujących informacji: został ogłoszony przetarg (lub nie) na stworzenie http://www.zegocina.pl, przystąpiło tyle i tyle firm, spośród ofert wybraliśmy tę, gdyż jest najkorzystniejsza finansowo (kosztorys zakłada daną kwotę, przyjmujemy +- 10% tolerancji) oraz firma np.: cieszy się nieskalaną reputacją. Dlaczego nie można przedstawić wszystkiego czarno na białym? Nie byłoby wtedy w ogóle dyskusji. W dyskusję włączył się Pan G.G. – przewodniczący Rady jak zakładam. Brawo dla niego za podjęcie rękawic, jednak odnośnie strony dowiedzieliśmy się, że JEST NA TAPECIE. Aha, wiele wyjaśnia. Oglądałem relację z Sesji Rady Gminy, o której ten Pan wspominał – NIE MA TAM ANI SŁOWA O KOSZTACH.

    Co do dyrektora CSKIT, to lepiej chyba wyjaśnić wątpliwości wcześniej niż później – nie prawdaż??

  22. Przecież za starych rządów wydawali bez przetargów naprawdę grube pieniądze… droga do lasu w zegocinie np.
    A teraz 2 miesiące rządzą a od wszystkich wymagania… dajcie trochę czasu… zapewne sam będę „dyskutować” po Waszemu ale jeszcze poczekam…

    • Chłopku drogi, na ogłoszenie rzetelnego przetargu i pokazania wszystkim jak na tacy kosztów i dostępnych opcji nie potrzeba czasu. To nie są wymagania typu: dlaczego szkoła jeszcze nie stoi albo czemu nadal zadłużenie jest na tym samym poziomie. To jest wymaganie TRANSPARENTNOŚCI działania. Nie wymaga dodatkowego czasu tylko odpowiedniego nastawienia.

    • Chłopku. Co za wiedza! Mam wielką nadzieję, że nie poparta doświadczeniem. W głowie się nie mieści, co ludzie wiedzą, a czego nie mówią. Chłopku. Widzę, że masz wielką wiedzę i niesamowitą cierpliwość.

        • Chlopku,to już nie wiem w jaki sposób Ci to tłumaczyć. Podobnie jak z drogą do nikąd – poprzednicy przywalili samowole i nie pytając nikogo o zdanie po prostu wylozyli nasze pieniądze (lub – o zgrozo – wydali pieniądze, które będziemy musieli oddać) tak teraz obawiamy się że zostanie załatwiona sprawa strony. Nikt nie ogłosił przetargu, pewnego dnia strona się pojawi i narobi się dziadostwa odnośnie jej kosztów. Bo już jakiś geniusz wyliczył to na 20 tys. Za 20 tys można zrobić 4 (słownie:cztery) takie strony. Rozumiesz? Dlaczego gmina nie może ogłosić przetargu? Czemu nie ma tego w bipie? To aż taki problem? Nowa władza – jestem za. Patrzenie na ręce od samego początku? – jestem jeszcze bardziej za. Róbmy wszystko UCZCIWIE.

          • Dlatego zamiast cały czas o tym pisać można po prostu napisać oficjalne pismo do gminy i kto chce to info dostanie… ja nie widzę prostrzego rozwiązania… a takie roztrząsanie i ciągniecie tematu na siłę to już trochę ciężkie się robi…

  23. Trochę się dyskusja rozjechała od dyrektora do strony gminy i transparentności.
    Trudno drogi Antoni S. aby o kwotach, przetargach itp. rozmawiano na sesji – jeżeli takowe się odbyły – informuje o nich wójt. Rada nie organizuje przetargów to nie jej rola i. Nie oglądałem sesji ale jeżeli była na niej mowa o stronie to może coś drgnie. Osobiście oczekuję od gminnej strony raczej rzetelności informacji niż wyglądu i muszę powiedzieć, że od zmiany władzy zmieniło się i to jest wielki plus. Jeżeli chodzi o transparentność wzrosła o 100%. Czy widzieliście jakieś ogłoszenia o naborze przed listopadem 2018 a ile osób zostało w gminie zatrudnionych? ogłaszane były tylko konkursy na dyrektorów. Obecnie konkursy ogłoszenia o naborze itp są publikowane i o to chodzi. Nie wiem czy przy obecnej sytuacji finansowej gminy stać ją będzie na “cyfrowe” fajerwerki ale BIP uzupełnić mogą i zmusić do tego jednostki to praktycznie bez kosztów. Sytuacje dyrektora CKSiT wyjaśniliśmy: kosmiczne wymagania za 52 tysie na rok jest dobrze

  24. Bardzo dobrze, że się rozjechała. To pokazuje, że ludzie potrzebują rozmawiać o sprawach gminy. Gmina powinna maksymalnie udogodnić kanał informacji zwrotnych. Mam na myśli fora, czaty, czy Facebook. Transparentność jest pojęciem względnym. Nie da się tego określić w %. Chyba, że przy % 😉 Sytuacja dyrektora CKSiT nie jest wyjaśniona. Czekam-y na konkurs i jego wyniki.

  25. Obserwatorze. To że w poprzednim “rządzie” panowała patologia jeśli chodzi o dowolność zatrudnień i ogólne rozporzadzania budżetem nie oznacza, że teraz nagle jest kryształ.
    Nie oczekuję że wójt czy ktokolwiek inny poda jakieś konkretne kwoty. Chociaż da się! Pofatygowałem się i zrobiłem rozpoznanie w kilku firmach zajmujących się na codzień tworzeniem stron i ogólnie działających w branży IT. Nigdzie nie otrzymałem wyższej wyceny niż 5 tys złotych brutto. I to przy uwzględnieniu wszystkich tych wymagań, o których wspominał wyżej kolega IT (rzekomo to miałoby wywindować cenę do 20 tys zł).
    Gość, który wypisuje takie rzeczy jest:
    a) oderwany od rzeczywistości i porusza się w stawkach wziętych z kosmosu
    b) chce na gminie wyciąć tzw. “wała”

    Ja jestem człowiekiem dobrej myśli i liczę na to że gmina zorganizuje uczciwy przetarg, porządnie ogłoszony, żeby wszyscy zainteresowani mogli w nim wystartować i żeby można było wybrać ofertę zgodną z średnia rynkową. Przypomnę – ok 5 tys to oferta z tzw zapasem.
    Pytałem w kilku firmach, wszystkie zgodnie twierdzą, że z wszystkimi wymaganiami odnośnie niepełnosprawnych, bipu, relacji live z sesji i tego wszystkiego co wymagane przy stronie samorządu – mieścimy się w 5000 zł.
    Czy to aż takie wysokie wymaganie, żeby upublicznione zostało planowanie wydania NASZYCH pieniędzy?

  26. CHŁOPEK: „ Dlatego zamiast cały czas o tym pisać można po prostu napisać oficjalne pismo do gminy i kto chce to info dostanie… ja nie widzę prostrzego rozwiązania… a takie roztrząsanie i ciągniecie tematu na siłę to już trochę ciężkie się robi…„

    Chłopcze, nie ma takiej opcji. O każdym konkursie muszą być powiadomieni mieszkańcy, później wykonawcy, później znowu mieszkańcy o wykonawcach, później mieszkańcy o kosztach i wyglądzie. I tu dopiero można zrobić krok w kierunku zlecenia tak dużej inwestycji. Jeśli Cię meczy ta przejrzystość funkcjonowania gminy, to śmiem twierdzić, że możesz liczyć na jakieś udogodnienia związane z nowym wójtem. Tak usilnie tego bronisz tylko po to, żeby ludzie nie widzieli jakie robisz interesy w gminie. Zmartwię Cię. Cudze pieniądze są cięższe do wydania niż zarobione własnymi rękami. Nie będzie wam łatwo. Proponuje ujawnienie torzsamosci i przeniesienie rozmowy do Facebooka. Zakładam, ze nikt z was nie będzie chciał się ujawnić ze swoimi myślami 😉

  27. No tak, skoro dla Ciebie CHLOPKU temat robi się ciężki, to nikt nie zmusza Cię do brania udziału w dyskusji.
    Sam oddałem głos na p. Wojciecha licząc na to, że w końcu po latach mąk będziemy mogli liczyć na jasne rozliczenia, jak na razie to wygląda kiepsko.
    Zapytanie do gminy owszem wyślę. Tylko że to jest ta “świeżość” i “mobilność” nowego urzędu? Powielanie standardów poprzedników? Cytując klasyka “człowiek niby wiedział ale jednak się łudził”

  28. Szybki konkurs (dziś ostatni dzień składania ofert) jak myślicie ilu kandydatów złoży papiery do konkursu na to zacne i dobrze opłacane stanowisko dyrektora CKSiT ?
    Ja obstawiam że nie będzie chętnych

  29. Najwidoczniej nie pasują pewne wpisy Panu Łukaszowi bo niestety nie ma opcji komentarzy bezpośrednich tylko po zatwierdzeniu co pasuje Panu Łukaszowi a co nie jest na rękę aby publiczność czytała. I nie ma na to wytłumaczenia bo są pluginy, które z automatu odrzucają komentarze z wulgaryzmami. Sam się o tym przekonałem. Trochę to przypomina komunizm a nie wolność wypowiedzi. Tak samo czasem są akceptowane a później usuwane dyskretnie po jakimś czasie.

Comments are closed.