O Unii Europejskiej i swoich związkach z Żegociną – wywiad z Profesorem Ryszardem Legutko.

0
1001

Dziś w specjalnym wywiadzie chcemy przedstawić mieszkańcom Żegociny Profesora Ryszarda Legutko – od lat zasiadającego w Parlamencie Europejskim.  Kandydat Prawa i Sprawiedliwości w nadchodzących wyborach do Europarlamentu, jest bez wątpienia najbardziej znaną osobą związaną z Żegociną. Zapraszamy!

Łukasz Matlęga: Dzień dobry Panie Profesorze. Współprzewodniczący trzeciej siły politycznej w Europie, profesor i wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego, były Minister Edukacji Narodowej, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego – to tylko niektóre z funkcji, które Pan pełnił.

Prof. Ryszard Legutko: Dzień dobry. Rzeczywiście, wszystko się zgadza. Od wielu lat angażuję się w sprawy publiczne, uczestnictwo w nim, troska o dobro wspólne jest dla mnie czymś naturalnym.

Jak wiemy, od dziecka jest Pan związany z Żegociną. Co sprawia, że pomimo upływu lat, Pan ciągle tutaj wraca?

Przede wszystkim wspomnienia z dzieciństwa, przyjazdy na dłuższe okresy w czasie przerwy wakacyjnej, przyjaźnie, z których część przetrwała do dnia dzisiejszego. Żegocina to wspaniale położona miejscowość, a kontakt z naturą sprawia, że można tutaj naprawdę odpocząć.

Profesor Ryszard Legutko na Żarnówce. W tle widoczna szkoła w Żegocinie.

Zdecydował się Pan, po raz kolejny kandydować w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jakie cele wyznaczył Pan sobie na najbliższą kadencję?

Pierwszy raz od wielu lat pojawia się okazja, aby przełamać liberalno-lewicowy monopol w Parlamencie Europejskim. Sytuacja w wielu państwach Europy, w tym także w Polsce, wskazuje na to, że po wyborach ludzie o poglądach konserwatywnych, szanujący wartości chrześcijańskie, będą mieli silniejszy głos. Dlatego udział w nich jest bardzo ważny.

Ostatnio dał się Pan poznać jako gorliwy katolik – czy w Parlamencie Europejskim będzie Pan zabiegał o obronę wartości chrześcijańskich w Europie?

Naturalnie, w mijającej kadencji wielokrotnie na forum Parlamentu Europejskiego podnosiłem problem prześladowania chrześcijan na świecie, także dyskryminacji, która dotyka naszych współbraci w Europie Zachodniej. Statystyki ataków na kościoły, osoby wierzące np. we Francji czy Niemczech są zatrważające.

Ponadto w Krakowie we współpracy z organizacją Pomoc Kościołowi w Potrzebie zorganizowałem cztery edycje Europejskiego Kongresu w Obronie Chrześcijan, które m.in. poruszały tematykę prześladowania chrześcijan na Bliskim Wschodzie w kontekście trwającego kryzysu uchodźczego.

Podczas swojej pierwszej kadencji w Polskim Senacie przewodniczył Pan Polsko-Izraelskiej Grupie Parlamentarnej. Ostatnio temat stosunków Polsko-Izraelskich jest bardzo wrażliwy. Tak samo w Żegocinie, gdzie od roku toczy się rozprawa sądowa o przedwojenne majątki. Jak odniesie się Pan do sprawy roszczeń żydowskich?

Temat jest zamknięty, ponieważ polskie prawo nie przewiduje takiej możliwości. W tej sprawie obóz rządzący prezentuje jasne stanowisko.

Był Pan przez pewien okres Ministrem Edukacji Narodowej. Ostatnio głośno było o strajku nauczycieli, a rząd otwarcie mówi o konieczności reformy systemu szkolnictwa. Jak ocenia Pan obecny stan oświaty w Polsce?

Na pewno zaufanie do nauczycieli, ze względu na prowadzony przez paroma tygodniami strajk, zostało mocno osłabione. Na całe szczęście egzaminy przebiegały i przebiegają bez większych problemów. Jeśli chodzi o reformy, bardzo dobrze, że w obecnej kadencji przywrócono system 8-letniej szkoły podstawowej i 4-letniego liceum, to na pewno krok we właściwym kierunku.

Wróćmy do Żegociny. Jak ocenia Pan potencjał polskiej wsi – szczególnie przez pryzmat Żegociny?

Myślę, że polska wieś spełnia bardzo ważną rolę jako miejsce kultywowania tradycyjnych wartości i przywiązania do polskiego sposobu życia. W czasach kiedy atakowana jest np. rodzina jest to niezwykle cenne.

Jakie szanse dla takich gmin jak nasza niesie ze sobą dalsza obecność w Unii Europejskiej? Czy z Brukseli może Pan w jakiś sposób wspierać takie gminy jak nasza?

Głównym celem obozu Zjednoczonej Prawicy w najbliższej perspektywie jest wyrównane poziomów dopłat do działalności rolniczej, różnicy występującej pomiędzy tzw. „starą” a „nową” Unią, w tym Polską. W tym zakresie mogę wymienić jeszcze większe wsparcie dla małych i średnich gospodarstw czy dotacje dla lokalnych producentów żywności.

Dziękujemy serdecznie za rozmowę i życzymy powodzenia!


Profesor przesłał nam również kilka zdjęć z prywatnego albumu. Na zdjęciach młody Ryszard Legutko na wakacjach w Żegocinie 🙂

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here