Piłka nożna A-klasa: Porażka Beskidu na inauguracje

0
631

31 marca o godzinie 13:00 na stadionie w Żegocinie został rozegrany mecz 15 kolejki bocheńskiej A-klasy. Po meczu pełnym emocji i kontrowersji Beskid musiał uznać wyższość gości z Gawłówka przegrywając spotkanie 2:3.

fot. Dawid Kaleta / zegocina.in

Licznie zgromadzeni kibice oglądali grę pełną kontrowersji i brutalności. Sędziowie tego dnia nie panowali nad sytuacją, wynikiem czego dochodziło do wielu sprzeczek słownych, przepychanek a także brutalnych fauli. Drużyna Beskidu dobrze weszła w grę już od pierwszego gwizdka. W 9 minucie w polu karnym sfaulowany został Grzegorz Kłusek, a rzut karny pewnie wykorzystał Konrad Łękawa. W 36 minucie spotkania znakomitym strzałem z rzutu wolnego popisał się zawodnik Żubra. Wynikiem 1:1 zakończyła się pierwsza połowa spotkania. W drugiej połowie już w 47 minucie błąd bramkarza gości wykorzystał Tomasz Krawczyk, który lobem posłał piłkę do siatki. Kolejne minuty wyglądały coraz gorzej. Na boisku pojawiło się mnóstwo chaosu oraz brutalności. Niestety “Waleczni Górale” nie utrzymali prowadzenia i drużyna Żubra po dwóch stałych fragmentach gry zdobywa bramki na wagę trzech punktów. Spotkanie kończy się porażką Beskidu 2:3.

Skład Beskidu:
BR: Mateusz Kępa,
OBR: Zbigniew Górka (65′ Dawid Dziedzic), Rafał Skowronek(C), Konrad Łękawa, Piotr Czoch (55′ Mateusz Waligóra),
POM: Wojciech Ziółkowski (55′ Hubert Kuska), Grzegorz Kłusek, Tomasz Krawczyk (70′ Kamil Górka), Damian Pławecki,
N: Michał Dziedzic (60′ Janusz Czoch)

Inauguracyjne spotkanie jest także pierwszym, w którym Beskid zaprezentował się w nowych strojach piłkarskich. Sponsorami nowego kompletu strojów są: Tomasz Ptaszek (sklep “Dom i ogród”), Dawid Pyrz (firma usługowo-budowlana, Nix bud) oraz Grzegorz Gołąb (Przewodniczący Rady Gminy Żegocina).

 

Pomeczowy komentarz trenera Beskidu Żegocina
Marka Tomkiewicza:

 

“Przyznam szczerze, że jest mi trochę wstyd, za to co dziś licznie zgromadzeni kibice od 20 minuty musieli oglądać. Mecz rozpoczęliśmy bardzo fajnie, mieliśmy pełną kontrolę, rozgrywaliśmy bardzo ładnie piłkę i w zasadzie nie dopuszczaliśmy przeciwnika do głosu. W momencie , kiedy sędzia podyktował rzut karny dla naszej drużyny i strzelonej przez Konrada Łękawę bramce, drużyna gości zaczęła grać bardzo ostro, momentami kości trzeszczały… Skutecznie obrzydzali nam grę. Uważam, że główny sędzia stracił kontrolę nad meczem i podejmował bardzo kontrowersyjne decyzje, gdzie np. tracimy trzecią bramkę. Przykre jest to, że moi zawodnicy po tym spotkaniu wyglądali jak po bitwie, z licznymi urazami. Trzeba podnieść głowę do góry i za tydzień postaramy się przywieźć do Żegociny 3 punkty.”

Już za tydzień 6 kwietnia drużyna Beskidu Żegocina zmierzy się na wyjeździe z wiceliderem bocheńskiej A-klasy Victorią Słomka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here