Świetny start sezonu w wykonaniu naszych kolarzy

1
448

Dawno nie pisaliśmy, co słychać u naszych kolarzy z Łąkty – a u nich dzieje się ostatnio sporo 🙂 Sezon rozpoczął się już na dobre, a nasi kolarze już mają kilka sukcesów na swoim koncie! W ubiegły weekend zarówno Łukasz Kogutowicz jak i Adrian Krawczyk stanęli na podium w Majka Days – zawodach organizowanych przez brązowego medalistę olimpijskiego Rafała Majkę. 

W miniony weekend odbyła się coroczna impreza kolarska Majka Days. Tym razem rozgrywana w Dobczycach, która przyciągnęła ponad 1000 kolarzy z całej Polski i nie tylko. Poprzednie edycje tego wyścigu organizowanego przez Rafała Majkę – brązowego medalistę olimpijskiego, zwycięzcę Tour de Pologne i dwukrotnego zdobywcę klasyfikacji górskiej Tour de France odbywały się w Krynicy – Zdroju. Nasi zawodnicy z gminy, tak jak w ubiegłym, tak też w tym roku stanęli na podium!

Adrian Krawczyk (BodyiCoach Team) zajął 2 miejsce w kategorii do lat 29 (4 open) na dystansie długim, gdzie cały wyścig przejechał w ucieczce 4-osobowej, która dojechała do mety przed peletonem.
Łukasz Kogutowicz (BodyiCoach Team) uplasował się na 3 miejscu w tej samej kategorii (7 open), startując na dystansie średnim.

O kilka słów poprosiliśmy Łukasza Kogutowicza: Noga podawała bardzo dobrze, dużo kibiców na trasie, wsparcie rodziny. No nie mogło pójść coś nie tak! A kto wie, gdyby nie gonitwa od połowy trasy czołówki 6 – osobowej z Rafałem Majką, która mi i 2 kolegom uciekła na stromym podjeździe w Kawcu, Żerosławicach to co by było… Złapaliśmy ich na przedostatnim podjeździe w trójkę, pół trasy goniąc. Koniec końców już na ostatnim podjeździe nie było czym atakować. Na metę przyjechałem na 7 pozycji, ogrywając zawodników, z którymi goniłem czołówkę, a kategorii do lat 29 uplasowałem się na 3 pozycji. Nawet nie liczyłem na tak wysokie miejsce. Byłem zdziwiony jak zobaczyłem, że zostało nas 10-ciu po kilkunastu kilometrach, także jestem zadowolony podwójnie! Pozatym ścigać się po drogach, na których często się trenuje to sama przyjemność, gdyż wyścig przebiegał koło Dobczyc, Łapanowa, Limanowej.

W ostatatnim czasie nasi kolarze startowali również w wielu innych zawodach. Łukasz Kogutowicz oraz Adrian Krawczyk pierwsze starty mieli już w kwietniu. Po dobrze przepracowanej zimie, przyszedł czas stanąć na linii startu. Kolarze zainaugurowali sezon indywidualną jazdą na czas w Kwiatonowicach gdzie Adrian był na 2 miejscu, a Łukasz na 4 miejscu. Później już starty były niemalże co tydzień, z weekendu na weekend.

Łukasz Kogutowicz tydzień później (28 kwietnia) startował w Klasyku Annogórskim, w Leśnicy (woj. Opolskie), gdzie uplasował się na 6 miejscu w swojej kategorii wiekowej. Natomiast dzień później wystartował na pięcio etapowym wyścigu Podhale Tour. Już na pierwszym etapie w Czarnym Dunajcu zwyciężył i został liderem w klasyfikacji generalnej w kategorii do lat 23. Nasz kolarz jak sam mówi, nie jest typem kolarza, który dobrze czuje się w górach, na stromych i długich podjazdach – woli za to dynamiczne wyścigi. Wiedział, że z etapu na etap będzie trochę spływał w klasyfikacji generalnej. Przez trzy kolejne etapy przewodził stawką. Po czwartym etapie spadł na 3 miejsce. Przed Łukaszem został już tylko ostatni etap – jazdy indywidualnej na czas w Spytkowicach, k. Rabki – Zdrój. Zawodnik z Łąkty ma już niemalże zapewnione miejsce na podium, przez wypracowaną sobie wcześniej dużą przewagą nad rywalami. Natomiast miejsce pierwsze wciąż jest w zasięgu.
Jak wspomina Łukasz, głównym jego celem są teraz Mistrzostwa Małopolski, które będą 6 lipca w Kętach oraz inne wyścigi orlików U23. Łukasz również przygotowywał się do Mistrzostw Polski w Ostródzie, które miały się odbyć 28 – 30 czerwca, ale jakiś czas temu PZKol wydał komunikat przeniesienia mistrzostw dla jego kategorii na jesień 2019. W każdym bądź razie kategoria – junior Adriana odbędzie się planowo za 3 tygodnie.

Adrian Krawczyk na początku sezonu miewał problemy z łańcuchem, który krzyżował mu plany na wyścigach. Adrian w międzyczasie startował w wielu wyścigach juniorów w Polsce, ale bardzo ważny wyścig odbył się 2 tygodnie temu. Dobczycki Wyścig Juniorów – cztero etapowy wyścig, którego trasa drugiego etapy wiodła m.in. przez sąsiednią Trzcianę. Adrian wywalczył czarną koszulkę zawodnika, który awansował najwięcej miejsc w klasyfikacji generalnej, począwszy od pierwszego etapu, aż po ostatni. U “Adiego” były to dokładnie 42 miejsca! Adrian ostatecznie w klasyfikacji generalnej uplasował się na 21 miejsce, ale jak sam mówi – z niedosytem. Naszego juniora od pierwszego etapu łapały skurcze, a gdyby nie one, to o kilka dobrych miejsc byłby wyżej. Na czwartym – ostatnim i królewskim etapie wyścigu, nasz kolarz przyjechał na metę na 12 pozycji! Przed Adrianem wcześniej wspomniane Mistrzostwa Polski w Ostródzie oraz inne wyścigi juniorów. Już trzymamy kciuki!

Sezon dopiero się rozkręca, więc to na pewno nie koniec dobrych wyników!
Na bieżąco z osiągnięciami Adriana i Łukasza moża być śledząc fanpage Łukasza  i Adriana  oraz na stronie ich kolarskiego klubu BodyiCoach Team. 

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here