WASZE OPINIE: Centrum Gminy Żegocina a przestrzeń publiczna.

13
1984

Dziś kolejny artykuł z serii WASZE OPINIE. Swoimi przemyśleniami na temat zagospodarowania przestrzeni publicznej podzieliła się jedna z naszych czytelniczek z zawodu architekt. Artykuł bardzo ciekawy, pozwala spojrzeć szerzej na zagadnienie ładu publicznego. Jak pisze autorka nie chodzi o rewolucję, a o to by zasadzić idee, aby planować naszą okolicę w ciekawy sposób. Zapraszamy.


Centrum Gminy Żegocina a przestrzeń publiczna.

Jolanta Smolarska

Kilka definicji zawartych w Ustawie o Planowaniu i Zagospodarowaniu Przestrzennym,  pozwolą nam przyjrzeć się bliżej problematyce zagospodarowania przestrzeni publicznej.

1) „ład przestrzenny” – należy przez to rozumieć takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne;
4) „interes publiczny” – należy przez to rozumieć uogólniony cel dążeń i działań, uwzględniających zobiektywizowane potrzeby ogółu społeczeństwa lub lokalnych społeczności, związanych z zagospodarowaniem przestrzennym;
6) „obszar przestrzeni publicznej” – należy przez to rozumieć obszar o szczególnym znaczeniu dla zaspokojenia potrzeb mieszkańców, poprawy jakości ich życia i sprzyjający nawiązywaniu kontaktów społecznych ze względu na jego położenie oraz cechy funkcjonalno-przestrzenne, określony w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy;

Czy Gmina Żegocina dysponuje przestrzenią publiczną? Czy w Gminie Żegocina jest ład przestrzenny? Wystarczy zamknąć oczy, przypomnieć sobie jak wygląda centrum Gminy i ponownie wrócić do definicji. Odpowiedź nasuwa się sama.
Czy przestrzenią publiczną można nazwać wyasfaltowane parkingi przy Kościele, przy Urzędzie Gminy, przy restauracji Hexe, przy Delikatesach, przy Pasażu Żegoty, przy piekarni, czy przy sklepie Jedynka?
Owszem, są to miejsca w których odbywają się niekiedy różne wydarzenia, jednak  przestrzenie te przyjazne są bardziej samochodom, niż ludziom.

Rozejrzyjmy się wokół, jakbyśmy nigdy dotąd nie widzieli centrum naszej Gminy. Zobaczymy przypadkowo zaparkowane samochody, budynki, które wykończone są w różny sposób, mają różne wysokości, wykonane są w różnych technologiach i w różnym czasie. Żaden element nie pasuje do drugiego. Na domiar złego, chaotycznie porozwieszane reklamy i banery dopełniają całość. Nic tu nie jest spójne. Jedyny jasny punkt pod względem kompozycji i architektury w tak zwanym centrum, to kościół św. Mikołaja.
W innych miejscach ładu przestrzennego niestety brak.

Mała architektura – małe, a jakże ważne elementy. Zwróćmy uwagę na wiaty przystankowe, ławki, altanę, tablice informacyjne. Każdy element to inna para kaloszy. Zieleń: drzewa, krzewy także nie współgrają z otoczeniem i wszytko sprawia wrażenie przypadkowości.

Gmina nie ma pieniędzy, więc nic się nie da zrobić – tak powiedzą malkontenci, a my będziemy narzekać na obecny stan rzeczy popijając kawę w centrum Krakowa, robiąc zakupy,  przechadzając się pasażem w galerii handlowej lub spacerując po ślicznych uliczkach w uroczym miasteczku w Chorwacji w trakcie naszego letniego urlopu. Jest wiele miejsc, w których widać myśl planistyczną, uporządkowaną przestrzeń, idee architekta i zazwyczaj w takich miejscach czujemy się komfortowo, nie zdając sobie nawet sprawy z przyczyn naszego dobrego samopoczucia. Dobrze zaprojektowana przestrzeń nie jest pusta, jest pełna rodzin z dziećmi, młodzieży czy osób starszych. Oczywiście pieniądze pomagają, a jeśli są mądrze wydawane, to powstają arcydzieła na małą i większą skale. Dobrze przemyślana przestrzeń ma siłę przyciągania. Wszystko, co wokół nas może być piękne lub szpetne – to my kształtujemy.  Przyzwyczajamy się do otoczenia i trudno nam wyjść z myśleniem poza ustalony schemat. Jest wiele miejsc i ciekawych realizacji w Polsce i na świecie, gdzie niewielkim kosztem udało się stworzyć coś interesującego. Każdy element, który znajduje się w przestrzeni może być dobry lub zły, a dobry może kosztować tyle samo co zły. Nie koszt realizacji a idea/pomysł świadczy o jakości lub mierności.
Zacznijmy wybierać to co dobre! Nie ma błahych tematów: wiata, ławka, lampa, chodnik, kosz na śmieci, donica, zieleń, wszystkie te małe elementy są składnikiem większej całości.
Toczmy dyskusje na temat ławki i kosza na śmieci, to tak samo ważny temat jak kanalizacja 🙂

Poniżej klika inspiracji dla pobudzenia naszej wyobraźni.

Idea ”clean city”
Tak czyste powietrze, tak przestrzeń wolna od śmieci. Clean city – w tym wyrażeniu kryje się jeszcze jedno znaczenie. Przestrzeń wolna od reklam lub przestrzeń z uporządkowanymi reklamami.
Nawet najpiękniejsze budynki i najpiękniejsze przestrzenie zaklejone kolorowymi, świecącymi, chaotycznymi reklamami znikają na tle tej kolorowej papki. Wiele Gmin podejmuje próby rozsądnego zagospodarowania przestrzeni publicznej także w zakresie reklam zewnętrznych. Nie wiem, czy droga jaką poszło San Paulo, gdzie wprowadzono zakaz reklamy outdoorowej jest drogą najlepszą, ale pomiędzy wolną amerykanką a całkowitym zakazem jest chyba miejsce na sensowny kompromis. Jadąc w Tatry, nie widzimy już gór, ale bilbordy, a im nowszy – tym większy. Nasza Gmina niestety pod tym względem nie ma się czym pochwalić.

Popatrzmy na kilka zdjęć, w mojej ocenie dają wiele do myślenia:

Samochody są potrzebne, trudno pojechać rowerem na większe zakupy, wygodniej zawieźć dzieci do szkoły zwłaszcza w niepogodę. Chcemy czy nie chcemy, samochody są elementem naszego krajobrazu. Nie jesteśmy jednak skazani na nieuporządkowaną betonową pustynie. Najprostszym i najtańszym zabiegiem porządkowania przestrzeni jest wyznaczenie miejsc parkingowych. Gdy są linie po skosie, prostopadle, czy równolegle, wiem jak mam zaparkować i gdzie mogę zaparkować.
Być może tylko dzięki takiemu prostemu zabiegowi odzyskamy nieco przestrzeni. Marzeniami sięgam jednak dalej i widzę zielone parkingi, które są elementem składowym większej kompozycji, gdzie każdy element jest na swoim miejscu. Ławka, chodnik, parking, kosz na śmieci – wszystkie „grają” ten sam utwór pod batutą Architektury.

Instalacje – wiem, że pierwsze skojarzenie to rury i kable. Tutaj o inne instalacje chodzi. Co sprawi, że ktoś zatrzyma się w tym, a nie w innym miejscu, zdecyduje się na kawę w tej a nie innej restauracji? Czasem wystarczy niewielki zabieg, aby spowodować czyjąś fascynacje. Łuk z kolorowych kubków do kawy, zadaszenie z kolorowych parasoli, kompozycja z kwiatów i donic – pomysłów można mnożyć w nieskończoność.

Pozwólmy się zainspirować:

 – Zielone parkingi oraz ulice i place odzyskane dla mieszkańców.

– Przestrzenie publiczne i instalacje mała architektura.

Co zrobić?  Można nie robić nic, oczywiście tak jest najprościej. Można biernie przypatrywać się zmianom i oceniać je z daleka. Idealnie byłoby, gdybyśmy zdefiniowali potrzeby, zaplanowali działania w czasie i spróbowali przy pomocy specjalistów wcielić idee w życie. W idealnym świecie, Gmina tworzy Plan Zagospodarowania Przestrzennego w porozumieniu z mieszkańcami i specjalistami w dziedzinie planowania przestrzennego, a następnie małymi kroczkami wciela plan w życie. Warto zastanowić się nad ogłoszeniem konkursu, być może zachęcić do współpracy studentów Architektury, Akadami Sztuk Pięknych, Architektów Krajobrazu. Może zorganizować dla wybranych letnie warsztaty?

Nie ma chyba większej radości dla twórcy niż moment, kiedy rysunki i plany się materializują i co więcej – sprawiają radość odbiorcom.

Musimy być realistami. Zmiany nie nastąpią za rok, ale posadzony orzeszek wypuści w końcu pędy i przy sprzyjających warunkach wyrośnie drzewo.
Zasadźmy dzisiaj Idee, zobaczymy czy coś z niej wyrośnie.

źródła grafik:
1-5 :   źródło: http://www.wmbstudio.co.uk/
6-8 :   
źródło: http://www.sim-architekci.pl/main-en/projects-en/#08
9-12 : 
źródło: https://www.letsgetlost.no/busstop-krumbach-functionality-meets-architecture-and-creativity/?lang=en
https://www.designboom.com/architecture/sou-fujimoto-architects-bus-stop-krumbach-austria-05-19-2014/
13-15: 
źródło: https://100architects.com/project/paint-drop/
16 :     
źródło: http://rudaslaska.naszemiasto.pl/artykul/zdjecia/ruda-slaska-chce-sie-pozbyc-szpecacych-reklam-z-przestrzeni,4387839,artgal,t,id,tm.html
17-18 : 
źródło: https://99percentinvisible.org/article/clean-city-law-secrets-sao-paulo-uncovered-outdoor-advertising-ban/
19 :     źródło: https://pl.pinterest.com/pin/320037117243703794/
20 :     źródło: https://pl.pinterest.com/pin/434175220309187240/
21 :     źródło: https://pl.pinterest.com/pin/27443878959322915/
22-25: 
źródło: https://www.archdaily.com/773139/before-and-after-30-photos-that-prove-the-power-of-designing-with-pedestrians-in-mind/55db8ed6e58ece052b00000f-before-and-after-30-photos-that-prove-the-power-of-designing-with-pedestrians-in-mind-image
26:      źródło: 
https://pl.pinterest.com/pin/516295544765475175/
27:      źródło: 
https://pl.pinterest.com/pin/67202219423760457/
28-30: źródło: 
https://amanecemetropolis.net/1500-tazas-de-cafe-y-una-fiesta/
31:      źródło: 
https://pl.pinterest.com/pin/498281146243372415/
32-33: źródło: 
http://www.jeronimohagerman.com/jeronimohagerman.com/
Archipielago.html
34-35: źródło: 
http://www.contemporist.com/colorful-and-artistic-crosswalks-are-showing-up-on-the-streets-of-madrid/
36-37: źródło: 
http://e-wiki.org/tr/images/%C3%81gueda_portugal
38-40: źródło: h
ttps://landarchs.com/can-art-revive-a-dead-urban-space/
41-42: źródło: http://worldlandscapearchitect.com/a-winter-installation-of-30-giant-seesaws-in-montreal/#.W-3juehKhPY
43-47: źródło: 
https://www.architecturendesign.net/creative-public-benches

13 KOMENTARZE

  1. No to może niech ten artykuł będzie impulsem do działania, bo rzeczywiście w Żegocinie jest paskudnie. Pan Wójt powinien jako jedną z pierwszych decyzji ogłosić konkurs na plan zagospodarowania przestrzeni publicznej.

  2. Najważniejsza rzeczą w Żegocinie jest dostęp do Gminy i Poczty dla ludzi niepełnosprawnych którego teraz niema.No i nieukrywając Żegocina kojarzy mi sie z PRL-em lub taką wymierającą wsią wszystko takie jakies bez wyrazu no normalnie brzydko.

  3. W Żegocinie brakuje miejsca gdzie można tak po prostu wyjść wieczorem, zjeść przysłowiowe ciastko i napić się kawy. O 18:00 wieś już właściwie pusta. To nie musiałaby być przecież ekskluzywna restauracja, przykładem jest Szałaput w Bochni gdzie jedzenie jest średnie, ale miejsce ma swój klimat, jest muzyka, można posiedzieć. No i nie ma też miejsca dla rodziców z dziećmi, nie licząc placu zabaw, ale co można robić na placu zabaw zimą 😉 Myślę, że wszystko przyjdzie z czasem, na pewno są na razie ważniejsze sprawy, ale zawsze można rozważyć.

  4. Niestety w centrum Żegociny mamy wybetonowany plac z szpetnymi budowlami z poprzedniej epoki, których nikt nie ruszy bo brak na to kapitału nawet gdy GS pewnego dnia upadnie – bo ile może trwać czerpiąc z dzierżaw. najlepiej widać to w przypadku Groszka. Żeby to jakoś wyglądało musieli wynieść sie centrum wsi bo tutaj tkwi niereformowalna Jedynka. Co do kulturalnej kawiarenki obawiam się, zże łatwiej byłoby działać alkoholarni znając żegocińskie gusta

  5. Wszystkim się Żegocina kojarzy z PRL. To prawda. Wszystkie uwagi, które tu czytam są przez mieszkańców powtarzane od dawna. Brakuje też ścieżek rowerowych. Jak widzę dzieciaki ze świeżą kartą rowerową (podstawówka) zasuwające po ruchliwych drogach, to się włos jeży. Gdzie mają pojeździć? Brakuje ścieżek rowerowych dla rodzin. I jest to nie tylko kwestia turystyki ale bezpieczeństwa! Ani gdzie wyjść, ani posiedzieć ze znajomymi, ani pojeździć z dziećmi rodzinnie na rowerach. I jeszcze brzydko w tym centrum. A budynki GS? Zgroza!

  6. Przystanki w gminie Żegocina to osobny pachnący uryną temat. Fatalna wizytówka naszej miejscowości. Odpowiedzialność za taki stan ponoszą w dużej mierze mieszkańcy wsi płci męskiej.

  7. Bełdno w ogóle nie ma centrum. Na marginesie jest to najbardziej zaniedbana wieś w gminie. Poprzedni wójt wymieniając miejscowości w gminie dość często pomijał tę wieś. Inwestycji gminnych trudno tu szukać. O chodnikach dla przykładu nikt nie słyszał. Dobrze, że się Beskid zlitował bo przez lata żadnej publicznej komunikacji tu nie było. Droga powiatowa z mniejszą ilością łat niż dziur. Jedyny radny? Aktywny jak ślimak winniczek. I tak sobie żyjemy.

  8. Wiadomo, że wszystkie wsie potrzebują doinwestowania i na są średnie szanse, skoro dług jaki jest, każdy wie. Jednak pracy trzeba zacząć od Żegociny, która jest siedzibą władz gminnych i powinna być nasza wizytówką. Co do radnego z Beldna, teraz jest zmiana to może pan radny się wykaże? Po to przecież został wybrany. Wtedy i Beldno się doczeka swego.

  9. Bełdno jest często traktowane jako przysiółek Żegociny. To że nie ma szkoły, kościoła czy sklepu to nie znaczy że wieś jest gorsza. Bełdno naprawdę ma swój urok i nie powinno być pomijane.

  10. Beldno powinno być jak widzę tematem osobnej dyskusji, gdyż wiele wpisów dotyczy tej wsi. Jedmak powinniśmy się skupić na dyskusji dotyczącej rewitalizacji centrum Żegociny. Jestem zwolennikiem powołania jakiejś grupy osób kompetentnych w tym temacie, dobrze, żeby powstał plan zagospodarowania tej przestrzeni publicznej. Stopniowo wtedy można realizować taki plan, nawet powoli ale z głową. Mam nadzieję, że nowa RG i pan wójt się nad tym pochyli i to szybko.

Comments are closed.