WASZE OPINIE: Kilka słów o Radzie Gminy.

10
3321

Dziś przedstawiamy Wam kolejny artykuł, który otrzymaliśmy na naszą skrzynkę. Tym razem Jarosław Orzeł, były radny z Rozdziela i kandydat na wójta poprzedniej kadencji, napisał kilka spostrzeżeń na temat Rady Gminy Żegocina. Zapraszamy!

Jarosław Orzeł

Przeglądając na stronie gminnej najważniejsze dokumenty naszej gminy, czyli Statut Gminy Żegocina oraz Gminny Program Rewitalizacji Gminy na lata 2016 – 2020 ze zdumieniem przeczytałem co następuje: otóż § 54. 1 Statutu Gminy Żegocina brzmi następująco „Oświadczenie woli w imieniu Gminy w zakresie zarządu mieniem składa jednoosobowo Wójt Gminy Jerzy Błoniarz.”(sic!) Pomyślałem literówka. Jednak czytając tenże sam dokument opublikowany na stronach BIP, zobaczyłem to samo – zatem statutowym wójtem naszej gminy jest Jerzy Błoniarz.

Można się spierać: ważne czy nie, że na oficjalnych stronach gminy są nieaktualne dane. Chyba, że nadal Jerzy Błoniarz statutowo składa oświadczenia woli – jak jest Rado Gminy? Tak czy siak fakt, że do tej pory nie zostało to zmienione, pozwala domniemywać po pierwsze, że nikt z radnych nie przeczytał statutu (co mnie trochę dziwi, wszak mamy dużo nowych radnych), a po drugie, że pewne dziadostwo legislacyjne jakie panowało w naszej gminie nie zmienia się szybko, a może – jest już po drugiej sesji nowej rady.

Przykład drugi: Gmina nie ma aktualnej strategii rozwoju (ostatnia skończyła się w 2015 roku i cisza), a ostatnim dokumentem dotyczącym w pewien sposób rozwoju jest Gminny Program Rewitalizacji Gminy na lata 2016 – 2020 uchwalony w 2017r. (REWITALIZACJI A NIE ROZWOJU!). Dokument warty przeczytania dla wszystkich, a przede wszystkim radnych! Niech mi nikt nie mówi, że się czepiam, ale jako mieszkańca Rozdziela zdumiało mnie, że obszar Rozdziela „znajduje się obecnie w stanie kryzysowym z powodu koncentracji negatywnych zjawisk społecznych, w szczególności z powodu bezrobocia, ubóstwa, przestępczości, niskiego poziomu edukacji i kapitału społecznego, a także niewystarczającego poziomu uczestnictwa w życiu publicznym i kulturalnym.” Stronę dalej analiza naszej wsi pisze o „tylko 3 przestępstwach popełnionych” na terenie obszaru i że „dzieci ze szkoły podstawowej (w Rozdzielu) osiągnęły najlepsze w gminie wyniki z egzaminu”. Zdaję sobie sprawę, że w tego typu dokumentach pisze się różne rzeczy i uwypukla się pewne fakty, aby zdobyć dofinansowanie. Jednak w miarę uważny czytelnik zastanawia się, kto to pisał i czy ktoś to sprawdzał? Bo wygląda to jak stek bzdur – najlepsze wyniki egzaminów zewnętrznych niewątpliwie świadczą o niskim poziomie edukacji – wszystko na temat. Jako obywatel chciałbym przeczytać aktualny statut na stronach gminnych i logiczne wnioski po analizie sytuacji w dokumentach gminnych.

Dla przypomnienia: rada gminy jest organem stanowiącym. Ustawa o samorządzie gminnym jasno określa jej kompetencje – wśród najważniejszych takich jak: uchwalanie statutu gminy jest „stanowienie o kierunkach działania wójta oraz przyjmowanie sprawozdań z jego działalności”, dalej uchwalanie budżetu gminy, rozpatrywanie sprawozdania z wykonania budżetu oraz podejmowanie uchwały w sprawie udzielenia lub nieudzielenia absolutorium wójtowi z tego tytułu. Następnie znajdują się punkty:
5) uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania,
6) uchwalanie programów gospodarczych.

Dalej podejmowanie uchwał w sprawach podatków i opłat i w sprawach majątkowych gminy, przekraczających zakres zwykłego zarządu, czyli: sprzedaż, wydzierżawiania majątku gminy, określanie wysokości sumy, do której wójt może samodzielnie zaciągać zobowiązania i jeszcze kilka innych. W skrócie – rada wyznacza kierunki działania, a wójt je realizuje. Zatem radni powinni mieć jakąś w miarę spójną wizję, jak nasza gmina ma wyglądać za pięć lat, kiedy będą składać mandat lub starać się o reelekcje. Patrząc na powołane przez radę komisje widać pewne zmiany, ale tylko na poziomie działania teraźniejszego powstała „Komisja skarg, wniosków i petycji”. Pozostałe komisje jakie były, takie są. Jest też komisja budżetowo – rolna i rozwoju wsi. Moje pytanie: ilu mamy w gminie rolników, a ilu przedsiębiorców i ile podatku płacą do kasy gminnej jedni i drudzy? Komisja oświaty, kultury, ochrony zdrowia i opieki społecznej – moje pytanie: jak komisja będzie w stanie zająć się tym wszystkim: czyli oświatą, kulturą, ochroną zdrowia i opieką społeczną oraz bieżącą działalnością – podatki, budżet zmiany do budżetu i wiele innych uchwał, które trzeba uchwalić? Źle się stanie, jeżeli obecna rada wzorem poprzednich będzie pracować tylko z projektami uchwał składanymi przez wójta. Tak już było – wójt przedstawiał projekty uchwał, a rada je uchwalała, czyli rada realizowała to co chciał wójt – kompletne odwrócenie ról. Trzeba wrócić do normalności, a raczej ustanowić normalność. To jedno z większych zadań rady. Dla przypomnienia: projekty uchwał może składać każdy radny lub grupa radnych i nie chodzi mi o to, aby rada wchodziła w kompetencje wójta – wiadomo, że projekty uchwał w sprawach bieżących przedkłada radzie wójt, do czego jest zobowiązany. Chciałbym natomiast, aby rada określiła jasno kierunek, w którym mają podążać wysiłki wójta i pracowników gminy.

Przed Radą dużo pracy. Dobrze będzie, jak Rada przepracuje podstawowe dokumenty gminne (statut, regulamin Rady itd.) oraz wypracuje najlepszy sposób pracy Rady. Dobrze będzie także jak przedstawi przemyślany i całościowy projekt rozwoju naszej gminy, który zrealizuje wójt. Zdaję sobie sprawę z ogromu pracy, ale nigdzie nie było napisane, że będzie łatwo.

Trzymam „kciuki” i życzę nowej Radzie samych sukcesów.

Na koniec.
Czytając ustawę o samorządzie gminnym nie znalazłem ani jednego zdania o tym, że radny ma coś zrobić dla swojej wsi, czy swojego okręgu wyborczego, na przykład bardzo ważny asfalt na drodze do osiedla albo przez wieś, który obiecał przed wyborami i był on głównym punktem jego programu wyborczego. Od tego jest w gminie komisja drogowa, która powinna wybrać do remontu czy budowy najbardziej niezbędną drogę, następnie wójt zleca referentowi d/s inwestycji przygotowanie kosztorysu, następnie referentowi od zamówień publicznych przygotowanie postępowania przetargowego albo zapytania cenowego i wybranie najlepszej oferty. Następnie przychodzi firma, którą nadzoruje drogomistrz, odbiera inspektor nadzoru, rozlicza księgowy, czyli pracownicy gminy kierowani przez wójta. Radnego w tym procesie nie ma bo to nie jego działka.

10 KOMENTARZE

  1. A ja zapytam Autora dlaczego pisze to dopiero teraz, po wyborach? Przecież większość o czym pisze to błędy poprzedniej wladzy, brak strategii rozwoju, komisje itd to przecież nie są błędy nowych! Czy sugeruje, że już na 1 sesji trzeba było zrobić rewolucje? Napisac strategie rozwoju na szybkiego „pod publiczkę” (chyba skądś znamy jakie działania) żeby tylko była?
    Czemu zarzuca radnym, że nie znają tych dokumentów? Odpytywał ich? Nowa Rada Gminy i Nowy Wójt „rządzą” dopiero 20 dni, spadło na nich sporo innych problemów, i zaniedbań starej władzy m.in. Brak pieniędzy. Dajmy im spokojnie pracować, a rozliczać zaczniemy po minimum kilku miesiącach. Czepianie się literówek to nie do rady, a do pracowników UG myśle Panie Jarku.

  2. Przykre jest to że osoba, która pracowała w radzie pisze takie rzeczy. Nie chcę tutaj wytykać jak pracowała i co zrobila rada kadencji kiedy pan Jarek był radnym – nic to nie wniesie dobrego.
    Nowa rada pracuje niecały miesiąc a już sypie się na nią wielka krytyka (czy to od soltysa Łakty, czy to od Olszewskiego czy teraz od pana Orła). Dlaczego Ci panowie nie wystartowali w wyborach i nie zostali radnymi? Każdy z tych panów miał swoje “5 minut” pracy w radzie a teraz chcą nowej radzie pokazać jak mają funkcjonować wytykając błedy poprzednich radnych czyli m.in. swoje. Może to że rada jest nowa i nieprzesiaknieta takimi “poradami” będzie świetnie funkcjonować.
    Wracajac to artykułu – najlepiej jest narzekać i krytykowac innych (ludzie to lubią), porównywać radnych do poprzednich kadencji ale jak chcą coś inaczej działać to już nie, bo to nie jest zgodnie z “powszechnie utartymi praktykami”.
    Czy pan Orzeł wie że rada poprzedniej kadencji zmieniała statut gminy? Chyba nie a inaczej nowa rada nie mogłaby prawnie pracować. Czy nowa rada może w tej chwili zmienic statut? Właśnie nie – czekamy. Obecnie nie ma jeszcze tekstu ujednoliconego nowego statutu i dobrze wiemy jakie i gdzie mamy błedy tego statutu (dla przypomnienia sytuacja z ostatniej sesji kiedy osobiście odwoływałem sie kilkakrotnie do tego dokumentu). Widzimy błędy i konieczność poprawy i to że nie udostępniliśmy jeszcze poprawionej wersji nie znaczy że nad taką nie pracujemy – rada pracuje nie tylko na sesji – są komisje, na ktorych wszystkie materiały są przepracowane i przedstawione stanowiska poszczegolnych komisji – to też do uwag z ostatniej sesji, że zatwierdzamy np. nieskonsultowany program – program był konsultowany, przepracowany na komisji, wniesiono wiele uwag, które były uwzględnione. Nie chcę być złośliwy i nie będę tego tematu ciągnąć.
    Dajcie nam pracowac a wyniki same przyjdą. Jeszcze dobrze nie weszlismy w cykl pracy w radzie a już mamy wielka krytyke a na tapecie mamy: podatki, które ostatnio zostały zatwierdzone, budżet na 2019rok, bieżace problemy, które odziedziczyliśmy po poprzednikach, musimy szybko uruchomić system audiowizualny do nagrywania sesji, system do głosowania i wiele innych. Problemów mamy wiele na samym starcie – dajcie nam spokojnie pracować a nie atakujcie.
    Ubolewan nad tym, że pan Orzeł nie skontaktował sie np ze mną i nie przekazal mi swoich uwag tylko publicznie krytykuje – zrozumiałbym gdyby miało to miejsce w trakcie kampani wyborczej ale teraz? Jestem otwarty na wszelkie sugestie i uwagi, nie mam żadnych uprzedzeń i nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych wiec jeśli ktoś ma tego typu (lub inne) uwagi to zapraszam w środy od 13:00 do 15:00. Niedługo podam do publiczbej wiadomości rownież nr telefonu i maila.

    • Panie GG, wiemy, jak jest. Trzymamy kciuki i czekamy cierpliwie. Wszyscy wiedzą, że nowa władza jest krótko i nie da się od razu wszystkiego zrobić. Głosy krytyczne zawsze będą, jest to naturalny, choć przykry element rzeczywistości. Rozsądny człowiek czytając taki artykuł i tak wie swoje, że jesteście za krótko, żeby Was obarczać odpowiedzialnością. Pan Orzeł tak naprawdę skrytykował poprzednią władzę, nie nową. Mimo ewidentnych przytyków, proszę nie brać tego do siebie.

    • Uff dostało mi się. Dziekuje przewodniczącemu za wyczerpujące informacje. Nie było moim zamiarem atakowanie kogokolwiek. Owszem artykuł był pewnego rodzaju prowokacją ale po pierwsze, wszystko pisałem w oparciu o informacje zamieszczone w BIP ie, gdzie powinny być w miarę aktualne dane i nie jest to przytyk do obecnej rady, a po drugie w nadziei, że spowoduje to, że takie rzeczy jakie zawarłem w artykule nie będą więcej miały miejsca, a po trzecie proszę traktować moje spostrzeżenia zgodnie z ich wagą, nie jako naukę ale jako przyczynek do dyskusji, z którym można się zgodzić albo mieć kompletnie inne zdanie.

  3. Ja bym tu nie szukał błędów nowej rady, choć mały przytyk był. Zasadniczo jest zwrócenie uwagi na to, co ważne: brak strategii to fakt, o którym każdy wie, dlatego wygrał p. Wrona i jego radni, bo ludzie liczą, że wreszcie będzie jakaś spójną wizja rozwoju. Statut do zamiany- to fakt. Rada powinna pomyśleć o tym szybko. Nie podoba mi się natomiast komisja oświatowa, w której nie dość, że nie ma nikogo, kto tak naprawdę zna się na oświacie, to jeszcze pomieszana że sluzba zdrowia i innymi tematami. Oświata powinna być sama sobie z głosem doradczym kogoś, kto się na niej zna.

  4. Napisałem to teraz gdyż pokładam wielkie nadzieje w nowej radzie. Jestem przekonany, że ma chęci i pomysł do zrobienia wielu dobrych rzeczy dla naszej społeczności. Jestem nawet pewien, że to zrobi. Jeżeli sprawiłem że ci z radnych, którzy dotychczas nie przeczytali tych dokumentów właśnie je przeczytają będzie to z pożytkiem dla nich i dla nas tak myślę. Ja bym nie sugerował aby rada robiła rewolucję albo coś pod publiczkę na pierwszej czy dwudziestej pierwszej sesji. Wiem, że rada ma sporo pracy ale Patrioto ponadlokalny uchwalanie statutu należy do wyłącznych kompetencji rady gminy i nie jest to żadna literówka pracowników gminy tylko stan umysłowy rady, która ten statut kiedyś uchwalała i tym trzeba się zająć wg mnie w pierwszej kolejności. Brak pieniędzy z którym się zderzyli był wiadomy i szeroko komentowany już wcześniej na dziś jest to problem wójta gdy trzeba będzie dobrać pieniędzy w banku to będzie problem również rady podobnie ze śmieciami.

  5. Gdy trzeba będzie dobrać pieniędzy w banku, będzie to problem wszystkich mieszkańców, a nie tylko rady, bo ani samorząd lokalny, ani regionalny ani władza Warszawska nie ma swoich pieniędzy, tylko dysponuje pieniędzmi naszymi czyli podatników i proszę sobie to raz na zawsze wbić do głowy!

  6. Miejmy nadzieję, że radnym wystarczy sił i determinacji by sprostać naszym wymaganiom dla “nowej władzy” – nie będzie lekko. Spodobały mi się bardzo żelazne zasady, którymi kierował się niedawno zmarły prezydent Bush. Dedykuję je nowym władzom naszej gminy. Oto one:
    • nie atakować personalnie przeciwników politycznych
    • przekonywać, a nie zastraszać oponentów
    • zawsze przygotowywać się do debat
    • szanować wszystkich, bez względu na rangę i stanowisko
    Powodzenia!

  7. To już wiemy kto atakuję portal i obecna władze 😀 proponuję zobaczyć co zrobiła poprzednia kadencja oprócz kosmicznego zadłużenia gminy. Na każdym kroku wychodzą długi i sieć znajomości która w niektórych jednostkach jest do dzisiaj np szkoła w bytomsku.

Comments are closed.