WYBORY: Co z banerami po kampanii? Świetny pomysł Naszej Przyszłości.

0
887

Powyborczy kurz już opadł. Po obecnych wyborach wszystkie plakaty znajdujące się na terenie gminy Żegocina zniknęły w dość szybkim tempie. Wyjątkiem przez dłuższy czas pozostawały plakaty reklamujące kandydatów do Rady Powiatu i Sejmiku województwa małopolskiego. Zgodnie z ordynacją wyborczą plakaty, banery itp. muszą zniknąć w ciągu 30 dni po wyborach, czyli do 20 listopada na ulicach nie powinno już być po nich śladu.

Naszą uwagę przykuł pomysł, który zrealizowała ekipa wspierająca kandydaturę nowo wybranego wójta – Wojciecha Wrony. Wszystkie bannery postanowiono zebrać i zawieźć do schroniska dla psów. Okazuje się, że foliowe płachty świetnie nadają się do chronienia klatek dla psów przed wpływem trudnych, zimowych warunków atmosferycznych. W kilku słowach sytuację nakreślił nam jeden z uczestników akcji:

„W pierwszej chwili pomyśleliśmy aby tym wsparciem obdarzyć nasze powiatowe schronisko w Borku, jednak rozmowa telefoniczna z przedstawicielką schroniska szybko uświadomiła nas, że bocheńska kampania wyborcza zapewniła im cały zapas takich bannerów. Poszukaliśmy więc najbliższego miejsca, gdzie istniała by potrzeba aby klatki zabezpieczyć. Taka potrzeba pojawiła się w Gminnym Schronisku dla zwierząt w Wielogłowach k./ Nowego Sącza. Na miejscu okazało się, że to bardzo zadbane miejsce, prowadzone przez kompetentnych i oddanych ludzi, a zwierzęta są tu poddane regularnym badaniom weterynaryjnym. Nie mieliśmy wątpliwości, że to odpowiednie miejsce aby wykorzystać potencjał naszych reklam – a teraz już foliowych płacht osłaniających od wiatru. Serdecznie polecamy wsparcie dla tej placówki, gdyż można być praktycznie pewnym pełnego wykorzystania przez osoby nią zarządzające udzielonej pomocy.”

Oczywiście są inne możliwości wykorzystania banerów wyborczych, a zależy to tylko od kreatywności kandydatów. My jako Reakcja gorąco zachęcamy do wykorzystania ich na pomoc dla potrzebujących. Na przykład niektóre jednostki straży pożarnej także czekają na banery. Mogą nimi zabezpieczać dachy po ulewach czy silnych wiatrach. Banery można tez łatwo przerobić na torby na zakupy.
Faktem jest, że każdy komitet – chce czy nie chce – musi sprzątnąć ulice ze swoich banerów. Miło, jeśli kandydaci uruchomią kreatywność. Nawet jeśli banery nie dały im sukcesu w wyborach, to niech chociaż jeszcze jakoś się przydadzą.