Wybory w Stowarzyszeniu Przyjaciół Ziemi Żegocińskiej im. Czesława Blajdy

13
1123

W sobotę, 14 kwietnia, podczas Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Żegocińskiej, odbyły się wybory nowego Zarządu. W jego wyniku dokonano zmiany na stanowisku prezesa oraz wice prezesa.

Dotychczas, w kadencji na lata 2014-2018 funkcję prezesa pełniła Joanna K. Pastuszak. W obecnych wyborach nie zgłosiła swojej kandydatury na to stanowisko, dlatego też należało dokonać wyboru nowego szefa jednostki. Spośród zgłoszonych kandydatów, wybrali między sobą obecny skład Zarządu z następującymi funkcjami: prezes SPZŻ – Tadeusz Olszewski, wice prezes Mieczysław Blajda, skarbnik  Jan Truś, sekretarz Zdzisław Janiczek, członek Zarządu Joanna Pastuszak-Cybulska.

Ustępująca ze stanowiska prezesa Joanna Pastuszak-Cybulska podziękowała zebranym członkom oraz Zarządowi za współpracę oraz czas poświęcony na pracę non profit dla tej jednostki. Zaprezentowała także sprawozdanie z kadencji 2014-2018 obfitującej w wiele ciekawych wydarzeń, dostępne poniżej.

Sprawozdanie z działalności.

13 KOMENTARZE

  1. Podziękowania dla Pani Prezes za pracę i wiele inicjatyw. Więcej takich młodych i zaangażowanych osób Żegocina potrzebuje!

    • Dziękuję. Zapraszam na naszego bloga, tam niebawem uzupełnię wiadomości co do planów SPZŻ. Teraz władzę w stowarzyszeniu pełnić będzie inna osoba, ale nie zmienia to faktu, że wciąż każdy, kto ma ochotę i jakiś pomysł co do rozwoju kultury i pamięci historycznej w naszej okolicy, jest mile widziany. Ja w obecnej kadencji pełnić będę rolę mniej medialną 🙂

    • Szanowny Panie Kurczak, bardzo proszę, niech Pan rozwinie myśl, co oznacza “może teraz coś się zmieni?” . Jakie ma Pan niejasności, co do mojej działalności w ubiegłej kadencji?

      • No proszę powiedzieć, w jaki sposób Stowarzyszenie wpłynęło na zainteresowanie młodych mieszkańców Gminą? Cały czas odnoszenie się do historii i cały czas obracanie się wokół tych samych tematów. Malarstwo, pomnik, cmentarz i tak w kółko. Czytam to sprawozdanie i nie widzę nic, co zainteresowałoby młodzież. Ja rozumiem, że historia jest ważna, bo jest. Ale powinno się pójść z duchem czasu i zainwestować wreszcie w tą piękną Gminę, bo wszyscy z którymi się spotykam mówią, że nasza gmina jest zaniedbana i że tutaj nigdy się nic nie dzieje. I taka jest prawda.
        Choćby powstanie tego portalu, na które rozumiem Stowarzyszenie nie wpadło, pokazuje, że mieszkańcy potrzebują czegoś więcej niż wernisaże i wystawy, na które nie jest się w stanie nawet atrakcyjnie zaprosić. Żyjemy w takich czasach, że plakat na przystanku nie wystarczy. Są przecież różne sposoby, a mimo wszystko jest pusto i nic się nie dzieje. A chodzi o to, żeby grono przyjaciół powiększać, czyż nie?
        Proszę spojrzeć na kalendarium CKSiT. Wydaje mi się, że skoro Stowarzyszenie się tam spotyka, to ma jakiś wpływ na to co tam się dzieje. A dzieje się co roku to samo. Jakby ktoś prześledził kilka lat wstecz kalendarium, mógłby napisać plan na kolejne lata z zamknietymi oczami.
        Proszę przeanalizować ile z Państwa dotychczasowej pracy odnosi się do historii, a ile do współczesności i przyszłości. A przecież Żegocina to nie tylko to co było, ale to co będzie i co jest. Mamy tak fajną młodzież, która w nosie ma co sie w Gminie dzieje, bo głupi nie są i stąd uciekają. A ja bym chciał, żeby tu chcieli zostać i żeby cieszyli się z mieszkania tutaj. A co ich tu może zainteresować? Co zachęci do uczestniczenia w życiu Gminy?

  2. Panie Kurczaku, na wstępie serdeczne dzięki za merytoryczną wypowiedź! Ad.1. W statucie SPZŻ zapisane jest, że to m.in. kultura i historia są osiami które wyznaczają zakres jego działalności, dlatego też powstanie Izby Regionalnej z eksponatami, które mogą się wydawać infantylne czy zbyt proste, aby zachwycać, za kilkadziesiąt lat będą stanowić bardzo ciekawy i cenny artefakt. Ad.2. Powstanie komercyjnego portalu nie leży w gestii SPZŻ – niniejsza platforma ma za zadanie informować o bieżących wydarzeniach, Stowarzyszenie zaś ma kompetencje interpretacyjne i badawcze (w takim zakresie, w jakim dysponuje dokumentami). Ad.3. CKSiT jest jednostką samorządową, SPZŻ zaś organizacją non profit skupiającą osoby, które poświęcają dobrowolnie swój czas danej dziedzinie (historii … sztuce i turystyce). My na szczęście mamy tylko moralne zobowiązania wobec statutu i osób, które z nami sympatyzują. Ad.4. Co do nowoczesności – zgadzam się z Panem w całej rozciągłości. Jednak w takich jednostkach jak np. stowarzyszenie, pomysł zawsze musi zostać poddany głosowaniu. Im więcej osób młodych (duchem), tym większe szanse na zmiany, także w stowarzyszeniu. P.S. Z uwagi na to, że siedziba SPZŻ znajduje się w CKSiT wiele osób uważa, że stowarzyszenie działa w ramach tej jednostki. Informuję więc, że SPŻŻ jest tam jedynie na zasadzie użyczenia lokalu. Hipotetycznie – jeśli decyzja zostałaby kiedykolwiek zmieniona, wszystkie eksponaty stracą przysłowiowy dach nad głową (jest ich ponad 500 w obecnej chwili- co wierzę, nie nastąpi, bo jednak działalność stowarzyszenia wpisuje się zakres kompetencji jednostki kultury). Osób odwiedzających Izbę nie jest wiele, ale nie spotkałam się z żadną wycieczką, która opuszczając naszą siedzibę, wychodziłaby zawiedziona. SPZŻ oscyluje wokół zagadnień historycznych, bo ludzie je tworzący lubią akurat ten zakres tematyczny. Jedni lubią historię, inni rajdy samochodowe czy wspinaczkę – każdy ma prawo działać w ramach prawa, jak uważa za słuszne.

    Nie wiem, czy udało mi się precyzyjnie odpowiedzieć na Pana wątpliwości. Jeśli ma Pan jakiś konkretny pomysł jak zmienić coś w sytuacji, o której mowa – proszę o przesłanie maila lub wiadomości na facebooku na profil SPZŻ. Lub zapraszam do włączenia się w prace stowarzyszenia – zapewniam Pana, że wszyscy członkowie są gotowi do zmian na lepsze. Bardzo dziękuję za tę wypowiedź!

    • Szanowna Pani,
      w takim razie mam nadzieję, że skoro nie ma w najbliższej przyszłości możliwości zmiany statutu Stowarzyszenia, to nowy Prezes otworzy się na nowości i w bardziej interesujący sposób rozwinie jego (Stowarzyszenia) pracę.

      Czy w niedługim czasie zostanie opublikowany plan działania przez Pana Olszewskiego na najbliższe lata działalności Stowarzyszenia? Byłoby miło, gdyby Stowarzyszenie nie działało, że się tak wyrażę, samo dla siebie, ale żeby mieszkańcy mogli dowiedzieć się co się będzie działo i w czym mogliby uczestniczyć.

      Niestety również uważam, że część zasobów jest infantylna, ale może tak by nie było, gdyby ich prezentacja wyglądała zupełnie inaczej. Czy nie ma dialogu pomiędzy Dyrektorem CKSiT, a Wami, żeby uatrakcyjnić wystawy czy wernisaże? Jest dzisiaj tyle możliwości, mamy np dotacje UE na rozwój różnych działaności. Może wystarczy zapytać, czy są jakiekolwiek szanse na ich pozyskanie na takie wydarzenia, dla stowarzyszeń jak Wasze? Myślę, że w takiej formie nawet za kilkadziesiąt lat pozostaną mało atrakcyjne. Świat idzie do przodu, wraz z ludźmi i ich potrzebami.

      No i rozumiem, że Stowarzyszenie, jest w pewnym sensie grupą zamkniętą, ale czy nie pomyśleliście Państwo o stworzeniu na stronie ankiet lub dyskusji na temat Waszej przyszłej działalności? Mogłoby by to być konstruktywne i wnieść świeżość do SPZŻ.
      Dziękuję za odpowiedź.

      • Widac ze Pan kurczak to “specjalista” w każdej dziedzinie. Krytyk pierwszego stopnia. Człowiek postępowy. Może zamiast wszystkich tylko pouczać i wytykać, sam pan sie zaangażuje i pokaże wszystkim jak to wszystko sie rozkreca, aby zyło się nam lepiej w tej gminie. Pozyska pan dotacje unijne. Bo jak pan czesto zaznacza trzeba isc z postepem. Bardzo jestem ciekawa efektu tych “biznesow”. Prosze sie zaangazowac, przyjsc na spotkanie i nieanonimowo wdac sie w dyskusję. Z pana “madrosci” wynika, ze gmina dlugo czekala na taką osobistosc. Czlowiek geniusz.

        • Dialog z takim podejściem jak Pani nie ma sensu. Tak się składa, że uczestniczyłem kilkakrotnie w wydarzeniach organizowanych przez Stowarzyszenie. I jeżeli ktoś podejmuje się pewnego działania i podpisuje się pod tym imieniem i nazwiskiem, to powinien to wykonywać solidnie. Rozumiem, że Pani nie odpowiada dialog, bo uznaje Pani, że wszystko co jest w naszej Gminie jest wspaniałe, ale są jeszcze inni, którzy chcieliby się czegoś więcej dowiedzieć.
          Co do anonimowości – proszę się podpisać, skoro Pani anonimowość przeszkadza. Mi nie przeszkadza i nawet gdyby była Pani prezes pisała anonimowo, to by mi nie przeszkadzało.
          Proszę zachować kulturę wypowiedzi, bo nawet ironia Pani nie wychodzi.

  3. My również chcielibyśmy, aby dyskusja pod naszymi artykułami była na takim poziomie 🙂 Gratulacje dla byłej Pani Prezes za odwagę.

    W szczególności zapraszamy do dyskusji osoby publiczne, których artykuły dotyczą. Tak najprościej dotrzeć do mieszkańców 🙂

  4. Dlaczego zamknięto komentarze w temacie zwrotu majątków Żegociny Żydom?

    Redakcja Komentarze pod artykułami można dodawać przez tydzień od opublikowania artykułu. Do dalszej dyskusji na takie tematy zapraszamy na forum.

  5. W stowarzyszeniu brakuje ludzi do pracy i to jest problem. Ci ludzie pracują tam za darmo. Dziś każdy się bardzo ceni i ciekawe, ile ludzi przyszłoby do pracy przy organizacji jakiejś imprezy nie biorąc za to ani grosza. To nie wina tych ludzi, że w ofercie centrum kultury jest wciąż to samo. Nie od tego są. Natomiast faktycznie brak młodzieży jest bolączką największą, a przeciez w liceum jest trochę uczniów, zwłaszcza o zainteresowaniach humanistycznych.

Comments are closed.