Zadłużona na ponad 10 mln zł Gmina Żegocina zaciągnie kolejny kredyt.

13
2586

Na ostatniej Sesji Rady Gminy dowiedzieliśmy się, że Urząd Gminy planuje zaciągnięcie kredytu w wysokości 2,5 mln zł. Kwota ta ma sfinansować planowany deficyt budżetu gminy oraz pozwolić na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu kredytów i pożyczek. W jakiej kondycji są finanse naszej gminy? Zapytaliśmy u źródła.


O kiepskiej kondycji finansowej gminy mówiło się już od dłuższego czasu. Temat pojawiał się również w ostatniej kampanii wyborczej, dlatego obecny Wójt Wojciech Wrona zdecydował się na audyt finansowy, który jest aktualnie wykonywany.
Jak udało się nam ustalić, stan zadłużenia Gminy Żegocina dzień 13 czerwca z tytułu zaciągniętych kredytów i pożyczek wynosił 10 262 780,74 zł co w przeliczeniu na mieszkańca daje 1860 zł długu na osobę. Nie jest to jeszcze duża kwota, dla porównania w Gminie Łapanów, która została objęta nadzorem RIO, wynosi prawie dwa razy tyle. Dlaczego jednak, przy i tak sporym zadłużeniu UG decyduje się na zaciągnięcie kolejnego kredytu i to w kwocie 2 500 000 zł? Sytuacja wygląda poważnie, bo po zaciągnięciu kredytu zadłużenie gminy Żegocina osiągnie ponad 12,5 mln zł czyli prawie 42 % ubiegłorocznych dochodów.

W związku z powyższym skierowałem wniosek do Urzędu Gminy z prośbą o udzielenie informacji, na następujące pytania:
– Proszę o uzasadnienie podjęcia uchwały Nr VIII/68/2019 w sprawie zaciągnięcia kredytu długoterminowego. Na co będą przeznaczone te środki?
– Proszę o informacje o aktualnym zadłużeniu Gminy Żegocina, tj. o zaciągniętych kredytach krótko i długoterminowych oraz innych zobowiązaniach.
Poniżej odpowiedź, którą otrzymałem:

Z treści uchwały Nr VIII/68/2019 wynika, że kredyt zostanie przeznaczony na sfinansowanie planowanego deficytu budżetu w kwocie 19 208,00 zł oraz spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu pożyczek i kredytów z lat ubiegłych w kwocie 2 480 792,00 zł. Raty kredytu mają zostać tak rozłożone, że w obecnej kadencji spłacone zostanie tylko 400 tys zł, reszta po roku 2023. Jest to związane z faktem, że władza obecnej kadencji, musi spłacać kredyty zaciągnięte przez poprzedników.

Nieco więcej światła na sprawę daje uzasadnienie uchwały Rady Gminy, z którego możemy się dowiedzieć m.in. że zaciągnięcie kredytu wiąże się z koniecznością spłaty krótkoterminowego kredytu w kwocie 1,5 mln zł do końca roku 2019. Kredyt ten miał zostać zapłacony z dotacji 1,715 mln zł, jaką Gmina Żegocina miała otrzymać na budowę Przedszkola w Łąkcie Górnej. Jak udało się nam dowiedzieć, istnieje ryzyko, że w związku z poważnymi błędami popełnionymi przy tej inwestycji dotacja ta może się opóźnić, a nawet być niższa niż zakładano! Rada Gminy pisze w uzasadnieniu, że nie może pozwolić sobie na bezczynność w tej sprawie, gdyż Gmina mogłaby ponieść poważne konsekwencje w razie nie wywiązania się z zobowiązań wobec banków.

Więcej o stanie finansów Gminy Żegocina można dowiedzieć się ze sprawozdań finansowych, które są dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej. TUTAJ

 

13 KOMENTARZE

  1. Co tu komentować… zrozumiałym jest kredyt na inwestycje o rozsądnej stopie zwrotu. Zadłużanie jednostki samorządowej na wypłaty dla urzędników czy inne bieżące “koszty” to jest kalectwo systemu w jakim przyszło nam żyć.. Nawet socjalizmem tego nie można nazwać bo pożyczone od nie wiadomo kogo a nie wypracowane środki redystrybuują…. (dotacje, subwencje i inne żebraniny)

  2. Żeby nam gmina nie przestała istnieć przez te długi jak Ostrowice w zachodniopomorskim. Gdzie by nas przyłączyli? Pewnie do Trzciany. Miejmy nadzieję że jakoś się gmina z tych długów wykaraska bo póki co to nie wygląda to ciekawie i żeby nie było coraz gorzej.

  3. Tylko solidny i szeroki audyt prawdę powie. W zaistniałej sytuacji tym bardziej nie żałowałbym na ten cel grosza. Przynajmniej będzie wiadomo gdzie, ile i przez czyje “zaniedbania” gmina jest w plecy i jaki plan ratunkowy przyjąć. Pytanie “gdzie” wpisałem trochę na wyrost bo obawiam się, że prawie w każdym obszarze działania UG są długi niestety.

  4. Józku, ci co “zawinili” przegrali wybory i za fraki to będą brani mieszkańcy gminy spłacając długi i odsetki od kolejnych pożyczek. Teraz jest pytanie o dochody gminy, jak je zwiększyć. Wydatki każda władza potrafi zwiększać dowolnie. Gdy pisałem o ściąganiu firm rzucałeś mi dochodami z PIT-u. Obawiam się, że to nie wystarczy, a inwestorów nie widać i przez lata nie zrobiono nic by przyszli, dali pracę mieszkańcom i dochody do budżetu gminy. Teraz zapłacimy MY. Przesunięcie spłaty kredytu na kolejna kadencję genialne “pijarowo”. Jest tylko pytanie o odsetkowe koszty takiej operacji.

    • Zakładanie spłaty długu na przyszłą kadencję RG i wójta powinno być zakazane. Nie wiem czy położenie naszej gminy pod względem topograficznym nie zniechęca potencjalnych inwestorów – to może być niezależne od rządzących. Tak czy inaczej godne zastanowienia. A gdyby tak zrobić, żeby wszystkie lub prawie wszystkie podatki ( tutaj zawieram wszystkie opłaty jakie z nas zdziera państwo, z vatem włącznie ) spływaly na konto gminy ( od mieszkańców danej gminy ) ? Oczywiście dogłębna analiza co i jak – kwestia kto odprowadzi składkę na obronność państwa itp. Wtedy i mniej byłoby trzeba urzędników centralnych, wojewódzkich, powiaty do likwidacji ( może i urzędy wojewódzkie ) Pewnie trzeba by wzmocnić kadrowo urzędy gminy, ale i tak myślę oszczędność. Gmina decyduje jaki poziom podatków i tym kusi obywateli, żeby płacili na jej konto. Oczywiście to zmiana w finansach publicznych czyli systemowa. Tylko czy stać kogoś w Polsce na odwagę ?

  5. A o co chodzi z tymi gorącymi źródłami w Łąkcie Górnej? Na tej stornie zarówno na forum jak i w komentarzach pisano, że są tam jakieś gorące źródła. Ile jest w tym prawdy? Może one są jakimś ratunkiem dla gminy bo chyba z tego są dość porządne dochody.

  6. Oczywiście, że są. Mało tego – są do nich zrobione odwierty. Problem w tym, że potrzeba inwestora który wyłoży kilkanaście milionów złotych, żeby można było na tym zarabiać….

  7. Kilkanaście milionów? Powiat Limanowski miał gotowe odwierty, pozakładane pompy – wszystko gotowe do uruchomienia i szukali inwestora – nie znaleźli (koszt ukończenia tej inwestycji wycenili na ok 30mln) a wy chcecie wszystko zrobić za kilkanaście milionów?

  8. Drogi Józefie, kilkanaście czy trzydzieści – oczywiście to jest różnica, ale tutaj bardziej chodziło o rząd wielkości i fakt, że jest potencjał (ciepłe źródła, piękna okolica, niedaleko stok narciarski, do autostrady też rzut kamieniem, za parę lat sądeczanka między Lipnicą i Gosprzydową). Gdyby ten dar Stwórcy (matki natury<- wersja dla ateistów) właściwie wykorzystać, mieszkańcom gminy i Ich potomkom żyłoby się o wiele łatwiej i myślę, że dostatniej. Idealna brama pomiędzy uprzemysłowionym pasem Śląsk-Kraków-Bochnia-Tarnów i Beskidem Wyspowym 🙂 Rozmarzyłem się? Tak trzeba bo wszystkie przedsięwzięcia zaczynają się od marzeń 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here